Zgadzam się, że bardzo subtelną i wartą uwagi zmianą była by korona w herbie. Pogrzebałem trochę w swoich magicznych księgach traktujących o heraldyce i kilka spostrzeżeń jest wartych zastanowienia i omówienia.
Generalnie zagadnienie koron jest w cholerę rozległe, a przez to dość ciekawe. Nawet w KS podczas awansów w hierarchii szlachty nad herbem były odpowiednio nadawane korony rangowe - co osobiście dla mnie było bardzo trafnym sposobem posiadania pewnego szlacheckiego atrybutu.
Na przykład korona Karola Wielkiego, została wykonana dla cesarza Ottona I, twórcy Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Najpierw składała się z ośmiu dolnych segmentów, symbolizujących mury Rzymu. Wymowna jest tu także liczba osiem oznaczająca perfekcję i wieczne życie. Taką samą symbolikę proponuję wyszukać dla Teutoni. Można pod odpowiednim kątem przeglądnąć nasze źródła historyczne, których jest nie mało więc na szczęście mamy z czego czerpać i tym samym zinterpretować po swojemu naszą symbolikę i uwiecznić ją w nowej odsłonie korony cesarskiej...
Na przykład, od taki luźny pomysł korzystałem już kiedyś z podobnej strategii tworząc herb dla Loży Rycerzy Teutońskich, w którym to można znaleźć same odniesienia do legendy o Fulgencjuszu Walecznym, herb dla przypomnienia znajdziecie tutaj Loża Rycerzy Teutońskich. Chociaż dumny z niego nie jestem, bo była to w ogóle jedna z pierwszych rzeczy jakie zrobiłem w programie graficznym. No i przepraszam, że podrzucam linki z KS 
Niemniej jednak chciałem poprzez mą przydługą wypowiedź dać do zrozumienia, że śmiało można stworzyć coś naszpikowanego symboliką, która będzie miała znaczenie nie tylko w ładnym wyglądzie, ale również w aspekcie rzeczywistych odniesień historycznych Teutoni.
ps. Powyższa korona proponowana przez @Sereus-von-Ahabejż wydaje się być wzorowana na Wielkiej Koronie Cesarskiej Rosji używanej przez Katarzynę II, lub Heraldycznej Koronie Rudolfa II (Cesarza Rzymskiego). Jeśli bym mógł to sugerowałbym jednak usunąć krzyż z tej, jak i ze wszystkich innych koron, bo ni jak symbolika krzyża nie pasuje w mikronacji (chyba, że w Rotri). Żadnej władzy nad wiarą cesarz, czy też król nie posiada. Zastąpił bym to lwem lub dowolnym innym symbolem odnoszącym się do naszej historii. Tak na prawdę w koronach można doszukiwać się symboliki nawet w drogocennych kamieniach, ich ułożeniu, ilości, umiejscowieniu itp...