Nowy Głos Zielnyboru
-
Mając za dużo energii do tworzenia uznałam, że nie ma co poświęcać nadwyżkę względem potrzeb Bialenii na działalność w pośledniejszych krainach, gdy mogę w Teutonii.
Stąd ostatniej nocy pojawił się mój artykuł w Gazecie Teutońskiej:
https://www.uniapanstw.pl/media/76Postanowiłam jednak, że warto udostępnić go także w formule pliku pdf:
https://kustosz.stempel.org.pl/1235/101005704499831523.pdfW ten sposób za pomocą sztuki zgodnej z zaleceniami sztuki paintografii stosowanej powstał pierwszy (oby nie jedyny!) numer Nowego Głosu Zielnyboru!
Główny tekst lepiej sprawdzi się myślę jako lektura w formacie jaki jest na stronie internetowej ale przepiękna okładka jaką zrobiła dla NGZ myślę, że również może się spodobać fandom najpopularniejszego programu graficznego. -
@akrypa-ali-shariati
Sytuacja jest trochę bardziej złożona. Mieliśmy MAW który jakby nie patrzeć jest osadzony historycznie czy RON który symulował, aż do bólu.Mieli oni własnych chętnych na zabawę. Teutonia jak wchodziłam do niej stanowiła (zresztą nadal stanowi) dość spory materiał do przyswojenia. Od Hergoliena, własny język, własny klimatu. Duża część osób nie rozumie. Wystarczy spojrzeć na Manifest Teutoński i od razu pojawia się u niektórych kontrowersja.
Sarmacja ma nowych ludzi przez impakt masy. Ale oprócz tego, że jest Książę, tytulatura to nie ma tam progu dużego wejścia. Jest łatwiej zacząć ale jak jednak wymyślisz coś innego to spotykasz się z szklanym sufitem.
Duża część mikro obecnie opiera się na jednej osobie która bawi tłumy. Jak osoby brakuje to i aktywność się kończy.
Cześć starych wchodzi z nostalgii, ale życie płynie dalej więc są to chwilowe skoki aktywności.Swego czasu chciałam żeby w Teutonii już po wyjściu duże znaczenie miały „rody”, mamy nawet pod to ustawe stworzona ale tutaj znowu musiałoby być przynajmniej dwa obozy, które by ze sobą się ścierały.
-
Czujniki ruchu coś wykryły, więc zajrzałem tutaj z ciekawości (i nostalgii). Miło wiedzieć, że chociaż Jej Cesarska Mość trzyma wartę i tutaj zagląda regularniej.
