W imieniu władz Republiki Bialeńskiej mam przyjemność przekazać na ręce Jej Cesarskiej Mości zaproszenie do udziału w obchodach naszego święta.

W imieniu władz Republiki Bialeńskiej mam przyjemność przekazać na ręce Jej Cesarskiej Mości zaproszenie do udziału w obchodach naszego święta.

![]()
W imieniu Narodu Republiki Bialeńskiej, a także Ludu Szlacheckiego Hirschbergii, Weerlandu, Stepów Wewnętrznych oraz Aralii mam przyjemność przekazać na ręce Jej Cesarskiej Mości najserdeczniejsze, choć spóźnione, życzenia z okazji osiemnastej rocznicy powstania państwa. Jako głowa obydwu państw, a także po prostu jako przyjaciel, pozdrawiam Naród Teutoński i Jej Przywódczynię w tym szczególnym dniu, który dał Wam Patron, który dał Wam Prabudzimir. Wierzę głęboko, że dni takich będzie w Waszej historii wiele.
( - ) Ametyst
@joanna-izabela poszło, odpowiedziałem xD Sorry, ale czasem nie sprawdzam jeszcze tam poczty. W Bialenii odpowiadam na bieżaco.
Hiszpańskie są dosyć dobrze opracowane, masz tam np fajny medal orderu Joanny Izabeli Katolickiej:
Jakieś mniej ciekawe grafiki z medalami masz tu:
https://commons.wikimedia.org/wiki/Category:SVG_medals_of_the_United_States
https://commons.wikimedia.org/wiki/Category:SVG_Orders,_decorations_and_medals_of_Azerbaijan
Tajskie też są fajen:
https://commons.wikimedia.org/wiki/Category:SVG_Royal_Cypher_Medal_(Thailand)
Spoko, coś poszukam, podeślę.
@joanna-izabela w sensie niektóre kształty są właściwe dla orderów, a inne uniwersalne. Tu zastosowałaś kształt Legii Honorowej, a w przypadku koronacyjnego masz gwiazdę, która jest kształtem nieco "niższym rangą" (aczkolwiek nie jakoś mniej prestiżowym - spójrz np na Medal of Honor)
Ale to jest typowy order, a nie medal. Inna sprawa, że ustanowienie orderu z okazji rocznicy, który będzie nadawany także później, nie jest złą rzeczą.
Z tym Markgrafem (margrabią) to w ogóle jest o tyle śmiesznie, że markgraf dajmy na to Brandenburgii mógł być historycznie ważniejszy niż niejeden książę (podobnie zresztą jak Landgraf, który niby był "hrabią ziemskim/krajowym", a w rzeczywistości to jako bezpośredni lennik cesarza był ważniejszy niż większość Furstów). I tak na przykład w Marchii Badeńskiej następca tronu margrabiowskiego nosił tytuł Erbprinz czyli dziedziczny książę, a pozostali synowie - tytuły Prinza. W ten sposób dzieci margrabiego nosiły tytuły książąt.
Jeszcze wpadłem na fajny sposób na rozróżnienie trzech ostatnich szczebli:
Erzherzog - https://en.wikipedia.org/wiki/File:Archducal_Coronet.svg
Herzog - https://en.wikipedia.org/wiki/File:Ducal_Hat.svg
Furst - https://en.wikipedia.org/wiki/File:Princely_Hat.svg
Wtedy niżej to by szło na przykład tak:
Prinz - https://en.wikipedia.org/wiki/File:Crown_of_a_Duke_of_France.svg
Graf - https://en.wikipedia.org/wiki/File:Crown_of_a_Count_of_France.svg
Baron (tylko z czapką) - https://en.wikipedia.org/wiki/File:Crown_of_a_Baron_(Low_Countries,_Holy_Roman_Empire,_Russia).svg
Ritter - https://en.wikipedia.org/wiki/File:Crown_of_a_Baron_of_France.svg
Edler - https://en.wikipedia.org/wiki/File:Heraldic_Crown_of_Hispanic_Hidalgos.svg
Knappe - https://en.wikipedia.org/wiki/File:Coronet_of_Knight_-_Portugal.svg
Nawiasem mówiąc tak sobie myślę, że może jednak zamiast Prinza bardziej pasowałby Markgraf...
Ja jeszcze pamiętam, że kiedyś w Ciprofloksji @Aleksander wziął wprowadził napoleońskie birety zamiast koron. Ciekawe to było.
@joanna-izabela napisał w Cesarstwo tak czy nie?:
zawszw mnie tez smieszy ich zwyczaj zakladania bo wyglada to groteskowo.
No jak idziesz do cyrku to wiadomo, że będą tam małpy xD
Ale pomysł z rozróżnieniem na zakryte i otwarte jest bardzo dobry. Coś takiego funkcjonowało we Francji, gdzie "czapka" w koronie heraldycznej oznaczała godność para (czyli hrabia-par miał hrabiowską z czapką, a diuk-nie-par diukowską bez czapki)
Dlaczego dla Grafa korona markizowska/margrabiowska? Hrabia ma tradycyjnie dziewięć pałąków, baron siedem.
Może pójdźcie w stronę brytyjskich koronetów? Są ładnie opracowane, jednolite, mniej więcej odpowiadają Waszym potrzebom i w dodatku mają tam tradycję noszenia ich fizycznie (w czasie koronacji) co moim zdaniem bardzo by do Teutonii pasowało.
Erzherzog: https://en.wikipedia.org/wiki/File:Coronet_of_the_British_Heir_Apparent.svg
Herzog: https://en.wikipedia.org/wiki/File:Coronet_of_a_Child_of_the_Sovereign.svg
Furst: https://en.wikipedia.org/wiki/File:Coronet_of_a_Grandchild_of_the_Sovereign.svg
Prinz: https://en.wikipedia.org/wiki/File:Coronet_of_a_British_Duke.svg
Graf: https://en.wikipedia.org/wiki/File:Coronet_of_a_British_Earl.svg
Baron: https://en.wikipedia.org/wiki/File:Coronet_of_a_British_Baron.svg
Szlachta niższa nie musi mieć koron, bo one są wyróżnikiem arystokracji, ewentualnie jakieś inne znaki (tak jak brytyjski baronet, który ma w herbie taką czerwoną łapę).
Zwróćcie też uwagę na fajne korony bułgarskie i belgijskie:
Cesarz: https://en.wikipedia.org/wiki/File:Bulgarian_Crown.svg
Erzherzog: https://en.wikipedia.org/wiki/File:Crown_of_a_Prince_of_Bulgaria.svg
Herzog: https://en.wikipedia.org/wiki/File:Crown_of_a_Princess_of_Bulgaria.svg
Furst: https://en.wikipedia.org/wiki/File:Crown_of_a_Younger_Princess_of_Bulgaria.svg
Graf: https://en.wikipedia.org/wiki/File:Crown_of_a_Count_of_the_Low_Countries_(Ancien_Regime).svg
Baron: https://en.wikipedia.org/wiki/File:Old_Crown_of_a_Baron_of_the_Low_Countries.svg
Inna sprawa, że ja jestem osobiście fanem stosowania mitr u książąt. Problem zaczyna się wtedy gdy mamy kilka tytułów książęcych.
Ja bym dał bardziej wyrazistą barwę szafirów. Jednak heraldyka preferuje jasne i czytelne kolory. Jak się cieniuje to potem wychodzą potworki pokroju godła RP.
@joanna-izabela to wtedy zrobisz z nich szafiry xD
@joanna-izabela no bo zasadniczo jest to korona dla niemieckiej cesarzowej, ale w praktyce (podobnie jak korona cesarza) nigdy nie została wykonana pozostają symbolem
To znaczy z tymi koronami rangowymi cesarzy to bywa różnie, bo na przykład w średniowieczu dzisiejsza korona królewska czyli zamknięta była właśnie wyróżnikiem cesarza, a potem wraz z upadkiem idei uniwersalizmu zaczęli ją przyjmować (fizycznie i heraldycznie) także inni królowie (u nas bodajże Zygmunt Stary). Wtedy wśród cesarzy upowszechniła się korona-infuła, ale też nie tak znowu konsekwentnie, bo na przykład cesarz Brazylii nosił koronę przypominającą zwykłą królewską. Podobnie król brytyjski jako cesarz Indii albo Napoleon I. Jeszcze inni cesarze (Napoleon III, Faustyn z Haiti, Hohenzollernowie) w XIX wieku bardzo często tworzyli sobie dziwadła wyłamujące się z konwencji albo po prostu podobne zupełnie do niczego.
Tu macie duży wybór: https://en.wikipedia.org/wiki/Crown_(heraldry)
Na Waszym miejscu wziąłbym własnie infułę (na przykład taką) zamieniając kolor czerwony na niebieski.
Inna sprawa, że moim skromnym zdaniem najdoskonalszą koronę cesarską miał Bokassa, ale niestety heraldycznie wygląda dosyć słabo.
"JCM Joanna Izabela
Jej Cesarska Mość"
JE Prof. Gen. Bryg. Ametyst Faradobus
Jego Ekscelencja
@natalia-helena-à-la-triste-von-hagsen-de-la-sparasan wiesz, możecie odwołać się i do jednego i do drugiego. Nie ma przeszkód, aby u Was obok siebie działały Gwardia (jako armia tradycyjna) i Loża (jako formacja w klimacie bardziej rycerskim). U nas też mamy armię regularną, gwardie regionalne (jako siły rezerwowe) i gwardie lenników, którzy mogą je kreować do woli - jeśli komuś pasuje klimat dajmy na to siedemnastowieczny to bardzo proszę. Sprawdza się to, polecam.
@joanna-izabela no jak chcecie iść we wzorce niemieckie to można by rozbudować stopnie generalskie, które w Rzeszy szły tradycyjnie tak:
Generalmajor
Generalleutnant
General der [nazwa rodzaju broni]
Generaloberst
Generaloberst mit dem Rang des Generalfeldmarschalls (nadawany w czasie pokoju)
Generalfeldmarschall (nadawany w czasie wojny)
(dawno nie pisałem po niemiecku, więc jak zrobiłem gdzieś byka to niech mię Natalia poprawi)
Zerknijcie sobie też na tradycyjne austro-węgierskie rangi generalskie, są bardzo ciekawe. Na przykład zamiast generała-porucznika mieli feldmarszałka-porucznika (czyli dosłownie "pomocnika feldmarszałka"), a nad nim stał zbrojomistrz czyli Feldzeugmeister
Trochę mi też nie pasuje, że w bądź co bądź feudalnym systemie, który tworzycie szlachta musiałaby zaczynać od szeregowca... Może zostawcie te niższe stopnie jako takie bardziej fabularne, a szlachta niech zaczyna od jakiegoś junkra czy innego odpowiednika podchorążego?
No i między leutnantem i hauptmannem dobrze by było wcisnąć też oberleutnanta.
Ewentualnie możecie skorelować stopnie z jednostką, którą będzie mógł powołać posiadacz odpowiedniej ilości lenn. Np Oberst = Pułk, Major = Batalion, Leutnant = Pluton, Hauptmann = Kompania, Generalmajor = Brygada itd. Coś jak w tradycyjnych monarchiach, gdzie często arystokrata był pułkownikiem ufundowanego przez siebie pułku, a do wykonywania obowiązków zatrudniał podpułkownika albo właściwego pułkownika (tak mają np w Anglii, gdzie Colonel-in-chief to często albo jakiś wsobny czy inny pomiot Elżbiety albo po prostu zasłużony człowiek, np Churchill był honorowym pułkownikiem swojego dawnego pułku). Jest zresztą do dziś w Szkocji taki książę, który ma swoją malutką armię i jest jej pułkownikiem i jest to formalnie najmniejsza prywatna armia świata, a gość i tak na co dzień mieszka w RPA i tylko raz do roku dokonuje ceremonialnego przeglądu xD
@natalia-helena-à-la-triste-von-hagsen-de-la-sparasan jak Sternik da to przyjadę do Was w sobotę