Nawigacja

    Cesarstwo Teutonii (Emporrak Teutonie)

    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Cesarski System Centralny
    • Główna
    • Discord
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy
    • Archiwalna strona Królestwa Teutonii
    1. Strona startowa
    2. Jul
    3. Posty
    J
    • Profil
    • Obserwowani 0
    • Obserwujący 0
    • Tematy 0
    • Posty 32
    • Najlepsze 25
    • Grupy 0

    Posty napisane przez Jul

    • RE: Auterra

      Nie ma się co oszukiwać. Jul nie czuła się dobrze na terenie Unii, szczególnie po tak długim czasie tu spędzonym. Wojciech z kolei unikał sarmackich terytoriów. Była to niezaprzeczalna prawda.

      -Wojciech! To były pełne przygód dni, jak za starych, dobrych czasów! - zaczęła zamyślona Jul - ale wszystko, co dobre mija! Liczę, że niebawem mnie odwiedzisz!.

      Pomachała mężczyźnie i wskoczyła do samochodu, który szybko pomknął w stronę lotniska.

      napisane w Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
      J
      Jul
    • RE: Auterra

      Tragikomizm tej sytuacji przerósł wszelkie wyobrażenia. Wyłowione ciało, reanimacja, zaskakujący zwrot akcji. Noc była długa, już świtało. Przedłużony pobyt w Auterze obfitował w tak wiele krzywych akcji, że Jul chciała już odpocząć w swojej posiadłości w Górach Smoczych.

      Wyciągnęła dłoń po djaruma. Wojciech miał rację, tego potrzebowała.

      -Z samego rana mam samolot do Grodziska - rzekła do towarzysza - myślałam, że mnie odwieziesz... ale jesteś cały mokry! pożyczysz mi kierowcę z limuzyną? Oddam w nienaruszonym stanie - zaśmiała się - zarówno kierowcę, jak i limuzynę.

      napisane w Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
      J
      Jul
    • RE: Auterra

      Wojciech był bez spodni. Miał na sobie jasnoniebieskie slipy, które w tym momencie mokre przylegały do ciała… Tu leży chyba-martwy człowiek, mózg Jul bezlitośnie sprowadzał ją na ziemię.

      W czasie rzeczywistym, gdy wkurwiony Wojciech szukał w książce, jak wykonać pierwszą pomoc w takim wypadku, Jul wykonała telefon do TAM, by przysłali specjalistów. Nagle Wojciech uderzył kobietę prawie-umarłą w klatkę piersiową, i ona się ocknęła. Uff, jednak żyje. Przekręciła się na piasek i powoli wstała.
      -Jesteś bohaterem! – Jul krzyknęła do Wojciecha!

      napisane w Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
      J
      Jul
    • RE: Auterra

      Może to nie przypadek, pomyślała Jul. Zawsze, gdy atmosfera robiła się gorąca, wszystko trafiał szlag. Tak, jak i teraz – z wody wynurzył się Wojciech, za sobą taszcząc kobiecą postać w sukni balowej. Jul była trzeźwa jak poranek. I zaczęła panikować. Owszem, czytała magazyn Teutońskiej Akademii Medycznej ale w tym momencie miała ziejącą dziurę zamiast pracującego mózgu. Co robić, gorączkowo myślała. Czy… to coś jeszcze żyje?

      -Sprawdź, czy oddycha! – krzyknęła do Wojciecha, który był bliżej nie-wiadomo-czy-topielca.

      napisane w Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
      J
      Jul
    • RE: Auterra

      To wszystko działo się tak szybko! W jednej chwili, gdy ją przytulał, w głowie Jul rodziły się niecne, ale jakże emocjonujące scenariusze rozwoju dalszej akcji, od czasu rozwodu mocno brakowało jej damsko-męskich relacji, w drugiej zaś chwili gwałtownie wstał. Jul była zaskoczona, to prawda – słyszała jakiś dźwięk ale nie spodziewała się, że to może być coś poważnego.

      Wojciech tymczasem w pośpiechu ściągał buty. Zrzucił z siebie marynarkę i zniknął w ciemności. W świetle księżyca widziała jego umięśnione, oblepione mokrą koszulą, barki. Płynnie poruszał się w wodzie, jej myśli znów odpłynęły w niebezpiecznym kierunku. Czar atmosfery prysnął, gdy wyłonił się z wody… ciągnąc… trupa?!

      -Ja pierdole!!! - Jul krzyknęła przeraźliwie! – Co to? Czy to… żyje?

      napisane w Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
      J
      Jul
    • RE: Auterra

      Gwiazdy plątały jej się w oczach. Oparła się o Wojciechowe ramię i przymknęła oczy. Szkoda sensu na szukanie celu w postaci 2 punktów.

      Trwali tak, gdy usłyszała natężony dźwięk fal, jakby coś mocno plusnęło - Słyszałeś to? - zapytała Wojciecha. Zastanawiała się, czy to jakaś ryba, czy uczestnik imprezy. Wyobraźnia krzyczała, że to na pewno ktoś się topi...

      napisane w Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
      J
      Jul
    • RE: Dom Mody Auterra kolekcja zima 2020/2021

      Wojciech wyglądał, jakby potrzebował świeżego powietrza. Jul też go potrzebowała. Skinęła mu więc głową na znak potwierdzenia i wyszli po angielsku.

      napisane w Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
      J
      Jul
    • RE: Dom Mody Auterra kolekcja zima 2020/2021

      Jul spojrzała na Alusia, ale widok ten spowodował mdłości. Spojrzała więc na Wojciecha, ale miał dziwne spojrzenie, na tyle dziwne, że zapytała: po ojcu tak ma?

      napisane w Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
      J
      Jul
    • RE: Dom Mody Auterra kolekcja zima 2020/2021

      -Tak! Na pewno wsiądę do przeklętego odrzutowca, o którego kłócicie się od tak długiego czasu! - Jul była mocno zirytowana bezmyślnością tej propozycji! Zegarek nie pasował jej do stroju, więc go nie wzieła. Teraz dodatkowo zdenerwowała się tym, że Wojciech jej nie ostrzegł, że jest tak późno wcześniej - OWszem! Odleciał samolot beze mnie! Ale jeśli to dla ciebie taki problem, by mnie przenocować jeszcze parę dni i wolisz wsadzić mnie w przeklęty, niepewny środek transportu, to sobie daruj! Poradzę sobie!! - wykrzyczała w jego kierunku.

      napisane w Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
      J
      Jul
    • RE: Dom Mody Auterra kolekcja zima 2020/2021

      Jul odmachała organizatorce, ale tej już nie było. Przy stole zaś toczyła się dyskusja, gdzie powinna wylądować zawartość żołądka Alusia.

      -Myślę, że na jego własne buty - rzekła podnoszą jedną brew. A potem szepnęła Wojciechowi do ucha - jeszcze jedno słowo usłyszę od ciebie o odrzutowcu, a marny twój los.

      napisane w Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
      J
      Jul
    • RE: Dom Mody Auterra kolekcja zima 2020/2021

      Wątróbka stanęła Wojciechowi w gardle, gdy do stolika Aluś przyciągnął Natalię. Jul, czytając kiedyś artykuł o pierwszej pomocy w magazynie Teutońskiej Akademii Medycznej wiedziała, co ma zrobić. Stanęła za mężczyzną (a dobrze, że miała szpilki!), chwyciła go wokół pasa i mocno ucisnęła. Pomogło. Wojciech wypluł wątrobę z gardła.

      -Uff. Znowu się muszę napić - pomyślała patrząc na zdeformowany kawałek wątroby na stoliku, już nie miała apetytu na nic. Na nic, oprócz alkoholu.
      -Natalio! Wspaniałe wydarzenie! Przejdzie do historii! Napijesz się z nami?

      napisane w Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
      J
      Jul
    • RE: Dom Mody Auterra kolekcja zima 2020/2021

      -A wrzuć kilka! - Jul uświadomiła sobie jednak, że jej obcisła sukienka nie będzie wyglądać dobrze, gdy tyle zje, przerzuciła więc część na talerz Wojciecha - Masz już, co chcesz? Powinniśmy zahaczyć jeszcze o alkohol, wiesz?

      napisane w Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
      J
      Jul
    • RE: Dom Mody Auterra kolekcja zima 2020/2021

      Natalia pięknie przemawiała w akompaniamencie burczenia brzuchów swojego syna i eksmęża. Gdy skończyła, wszyscy zaczęli bić brawa!

      Jul też szła w kierunku jedzenia. -Wojciech, znowu się nażarłeś cipsów przed jedzeniem! Będziesz mieć zgagę, jak ostatnio! - wygłosiła mu reprymendę nakładając na talerz śledziowe koreczni z cebulą.

      napisane w Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
      J
      Jul
    • RE: Dom Mody Auterra kolekcja zima 2020/2021

      -Ach, już pamiętam! Stąd Pana kojarzę! - faktycznie przypomniała sobie, że umawiali się, że mężczyzna, który w swojej podróży zwiedzać Baridas postanowił, napisze relację o tym do gazety, której ówczas była redaktor naczelną. Jak się można było domyśleć, nie uczynił tego... Jul zrobiła jednak poker face i przemilczała to.

      -Panie Gruner, jaki jest pański kolejny cel podróży? I chciałabym jeszcze dopytać, czy kreacje są inspirowane, ogólnie kobietami, czy też są stworzone dla Natalii?

      napisane w Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
      J
      Jul
    • RE: Dom Mody Auterra kolekcja zima 2020/2021

      Jul znów była w formie. Czuła się lekko głodna, poza tym znów tryskała energią. Wrócił jej też humor, po nietakcie Wojciecha. Wybuchnęła śmiechem i zwróciła się do Alusia - Na loterii ojców jesteś niekwestionowanym zwycięzcą na tej sali. Twój przynajmniej nie jest taki przypałowy.

      Obok Wojciecha pojawił się jakiś mężczyzna. Jakby gdzieś go, ale nie dziś, widziała.. hmm. - skąd inspiracja do stworzenia tych dzieł?

      napisane w Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
      J
      Jul
    • RE: Dom Mody Auterra kolekcja zima 2020/2021

      -Kiedy bankiet się rozpocznie? Mam już ochotę coś zjeść... Można kupić to ubranie? Wiecie, to z pokazu?

      Jul na wieść (kolejny raz!) o sprawach eks Wojciecha, dała mu potężnego kuksańca w bok. Od dwóch dni bezustannie słucha o tym, że go zostawiła, okradła.. Chciała wyzerować herbatę, lecz pomyliła filiżanki i wyzerowała wódkę... No nic - Mogę dolewkę?

      napisane w Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
      J
      Jul
    • RE: Dom Mody Auterra kolekcja zima 2020/2021

      -Czy wszystko w porządku z twoim synem? - szepnęła Wojciechowi do ucha - jest po prostu mrukliwy i nieufny wobec obcych czy coś podczas jego rozwoju poszło nie tak?

      napisane w Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
      J
      Jul
    • RE: Dom Mody Auterra kolekcja zima 2020/2021

      Nie do wiary! - wykrzyknęła Jul. Z wczorajszej opowieści Wojciecha wywnioskowała, że jego syn jeszcze robi pod siebie, a tymczasem.. on był całkiem duży! I w dodatku pił alkohol! Na wszelki wypadek zamknęła jedno oko, to był jej patent na wyostrzenie wzroku, i spojrzała w kierunku Alusia. - Jesteś całkiem duży, chłopcze! - rzekła do niego.

      Oparła się o ramię Wojciecha. Alkohol wypity podczas pokazu przestawał działać i czuła znużenie. Musi znów uzupełnić niedobory mocy, pomyślała. Nie pamiętała, co stało się z jej kieliszkiem...
      -Napiję się z wami! - wyszła z inicjatywą - Zauważyliście, że modele podczas pokazu mieli różne skarpetki? Wojciech jak zwykle wyprzedza najnowsze trendy, spójrzcie na jego stopy!

      napisane w Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
      J
      Jul
    • RE: Dom Mody Auterra kolekcja zima 2020/2021

      -Co to za magiczny płyn? - zapytała jednocześnie próbując przywrócić wyraz twarzy do mniej skrzywionego. Patrzyła na wybieg i... podwójne modelki? Wow, skąd tyle bliźniaczek wzięli. Gdy podwójni mężczyźni wyszli na wybieg, aż się wyprostowała na fotelu. Może to ci sami modele, co pozowali do dreamlandzkiej galerii penisów... zadała sobie to pytanie.

      Dywagacje, które sama ze sobą prowadziła, przerwał Wojciech podsuwając jej kolejną dawkę alkoholu. Mniej ją skrzywiła niż ta poprzednia.

      -A może... oglądasz skoki narciarskie? Przed tymi właściwymi skoczkami występują tacy... hmm.. brakuje mi słowa! Może na poakazach analigocznie też są tacy.. no wiesz.. wiesz, o co mi chodzi? zapytała.

      napisane w Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
      J
      Jul
    • RE: Dom Mody Auterra kolekcja zima 2020/2021

      Przed wyjściem trzy razy pytała, czy ma bilety. Trzy razy dał jej odpowiedź twierdzącą! Raz nawet uderzył się w pierś w okrzykiem, że w kieszenie bezpieczne bilety są. Jul wiedziała, że to prawda nie była. Idąc po wodę do kuchni (zaschło jej w gardle, z przerażeniem uświadomiła sobie, że przez ostatnich kilkanaście godzin wlewała w siebie Bianco frizzante) zauważyła je na stole i zgarnęła do torebki.

      Miała lekką satysfakcję z kajającego się Wojciecha. Gdy spostrzegła na jego czole kroplę potu, zlitowała się i wręczyła hostessie kopertę z biletami.

      Weszli.

      napisane w Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
      J
      Jul