Ja tutaj tylko dodam, że nie nikogo nie da się zmusić do miłości. Uważam jednak, że Sarmacja jest ważną częścią naszej historii, tego nie da się zaprzeczyć. Sarmaci nie powinni natomiast udawać, że Teutonia i Teutończycy nic nie wnieśli do sarmackiego dziedzictwa. Przez lata razem budowaliśmy Księstwo. W tym kontekście Błękitny Październik to tylko jedno, choć nad wyraz ważne i brzemienne w skutkach, wydarzenie. To tyle. Na bazie całościowego oglądu moglibyśmy zbudować porozumienie.
Także uważam, że sarmacki zarzut, że całą naszą aktywność opieramy tylko na sentymentach październikowych jest brakiem rozeznania w sytuacji. Historia i dziedzictwo Teutonii to o wiele więcej niż tylko wydarzenia, które doprowadziły nas do powtórnej niepodległości.