Nawigacja

    Cesarstwo Teutonii (Emporrak Teutonie)

    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Cesarski System Centralny
    • Główna
    • Discord
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy
    • Archiwalna strona Królestwa Teutonii

    Przenosiny do Srebrnego Rogu

    Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
    13
    142
    15949
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • Heinz-Werner Grüner
      Heinz-Werner Grüner @Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

      WCM @joanna-izabela plusem wydaje się też to, że jeśli zamierzasz stworzyć sobie dajmy na to szkołę czarownic, muzeum marynarki wojennej, cesarskie spa czy nawet pole golfowe, a już nie wspomnę o pokoju zabaw a'la słynny mr Grey, to ten obiekt spełnia wszystkie założenia "optyczne". Budynków tam jest krocie i zielonych terenów również, nic tylko się wprowadzać. 🙂

      Joanna Izabela 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • Joanna Izabela
        Joanna Izabela @Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez

        @heinz-werner-grüner Jeszcze trzeba zbudowac 😕

        Heinz-Werner Grüner 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • Heinz-Werner Grüner
          Heinz-Werner Grüner @Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

          A to kto jest Głównym Teutońskim Budowniczym WCM @joanna-izabela ?
          Zlecić w trybie natychmiastowym. Tak na oko, to z tydzień i powinno wszystko stać na swoim miejscu. 😉

          Joanna Izabela 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • Joanna Izabela
            Joanna Izabela @Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez

            @heinz-werner-grüner Obawiam się, że nie mamy możliwe że z MAW trzeba będzie zamawiać.

            Heinz-Werner Grüner 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • Heinz-Werner Grüner
              Heinz-Werner Grüner @Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

              Chce WKM @joanna-izabela zamawiać budowlańców z MAW? U nas fachowców dość sporo, ale czy tacy by stawiać pałace? Sam, nie wiem. 😉

              Joanna Izabela 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • Joanna Izabela
                Joanna Izabela @Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez

                @heinz-werner-grüner mam nadzieje, że jednak tacy się znajdą ;d

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • Joanna Izabela
                  Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                  Ze względu na to że @Wojciech-Hergemon włóczy się za granicami i w ogóle nas nie odwiedza, a @Andrzej-Fryderyk zamknął się w gabinecie mrucząc tylko "system, system". Sama zajęłam się zorganizowaniem świątecznych dekoracji w pałacu rodowym. Na pierwszy ogień (chociaż mam nadzieje, że z ogniem nie pójdzie) została wzięta choinka.

                  4898fadc-5aa1-4c53-b3fb-18bc6cc8dc34-image.png

                  Natomiast mam nadzieje, że część dekoracji zakupie na jarmarku bożonarodzeniowym, który organizuje @Grzegorz-Tomasz-Jakub-Czartoryski

                  Andrzej Fryderyk Nurdrun von Lichtenstein 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
                  • Andrzej Fryderyk
                    Andrzej Fryderyk @Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                    @joanna-izabela napisał w Przenosiny do Srebrnego Rogu:

                    a @Andrzej-Fryderyk zamknął się w gabinecie mrucząc tylko "system, system".

                    I w taki oto sposób zostałem zamknięty w gabinecie przez własną córkę.

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • Nurdrun von Lichtenstein
                      Nurdrun von Lichtenstein @Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                      @joanna-izabela Wasza Cesarska Mość, trzeba było tylko mówić! Przybyłabym w te pędy.

                      Joanna Izabela 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                      • Joanna Izabela
                        Joanna Izabela @Nurdrun von Lichtenstein ostatnio edytowany przez

                        @natalia-helena-von-lichtenstein jak tylko wrócę z Bialenii to zaprosze na grzane wino i pierniczki

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                        • Joanna Izabela
                          Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                          Po powrocie z Bialenii Joanna Izabela poprosiła o grzane wino. Na gości również czekały odpowiednie szklanki od typowych receptur po te mniej popularne jak np. z granatem, oliwkami czy kakao. Sama natomiast sięgnęła po jej ulubione - z wanilią.

                          d1d5f912-fb42-437c-8adc-7f000402c1a0-image.png

                          Nurdrun von Lichtenstein 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • Nurdrun von Lichtenstein
                            Nurdrun von Lichtenstein @Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                            Wkrótce przed pałacem zajechała skromna bryczka Pani Wittelsbach. Natalia wysiadła z pomocą swojego stangreta i poprowadzona przez służbę Jej Cesarskiej Mości, weszła do środka. Oddała swoje wierzchnie odzienie, poprawiła czerwoną, rozkloszowaną suknię i wkroczyła do saloniku, gdzie przebywała właśnie Joanna Izabela.

                            -- Wasza Cesarska Mość! – powiedziała na wejściu, uśmiechając się szczerze do Joanny Izabeli. Wyglądała dość zabawnie, z potarganymi włosami i śladami po śniegu na twarzy i ubraniu. Wkroczyła do środka i podała jej pięknie opakowany pierniczek.

                            text alternatywny

                            -- Proszę, to skromny prezent ode mnie. Piękna choinka. – powiedziała uprzejmie, podchodząc do drzewka i przyglądając mu się bliżej. Wiedziała, że Jej Cesarska Mość nie lubiła zbytniego spoufalania się. Choć najchętniej przytuliłaby ją i złapała za ręce. Doszły ją bowiem słuchy o romansie z Ametystem. – Zdaje się, że jestem pierwszym gościem. To nawet dobrze się składa, możemy porozmawiać na osobności…

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                            • Joanna Izabela
                              Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                              Joanna Izabela zobaczyła Natalie, która wyglądała jakby właśnie wpadła do hałdy śniegu. Niemniej jednak jak zawsze wyglądała elegancko nawet z rozmazanym makijażem.

                              -Natalio! Piękny prezent, zapraszam na grzane wino. Jakiś wypadek zdarzył się po drodze? - spytała z troską, po czym odwróciła się do służby - Przynieście Pani Wittelsbach kocyk, rozpalcie w ognisku i...powiadomcie JKW @Andrzej-Fryderyk, że mamy gościa. O ile w końcu oderwie się od komputera - ostatnie zdanie wypowiedziała cicho jednak w jej głosie można było wyczuć irytacje.

                              Po chwili w kominku buchał ogień, kocyk w teutońską kratę został dostarczony, a dodatkowo na stoliku obok grzańców pojawił się zestaw przekąsek.

                              Holiday-Cheese-Board-small-14.jpg

                              Nurdrun von Lichtenstein 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • Nurdrun von Lichtenstein
                                Nurdrun von Lichtenstein @Joanna Izabela ostatnio edytowany przez Nurdrun von Lichtenstein

                                Natalia chwyciła grzane wino, oblizując się. Zdecydowanie za bardzo lubiła alkohol. Pija nawet w samotności… No ale teraz nie wypada odmawiać.

                                -- Ludwik zwalił mnie z nóg! – zaśmiała się, popijając z kieliszka. – Oh, będzie Andrzej… mrrr…! – zamruczała zadowolona. – Znowu się zapracowuje? – zapytała, słysząc ton głosu Joanny. – Jak to się mówi… kobieta potrzebna dla niego od zaraz, kochana. – rzekła, stukając żelowym paznokciem w bombkę.

                                text alternatywny

                                Po chwili podeszła bliżej Joanny i zaczęła szeptać, choć przecież nikt ich nie mógł słyszeć.

                                -- To z Ametystem… to na serio?

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                • Joanna Izabela
                                  Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                                  -Andrzej zaszył się w swoim gabinecie, nie wiadomo co tam robi może pracuje, a może po prostu gra - powiedziała Joanna - A z Ametystem jak najbardziej na serio przygotowywaliśmy traktat, mam nadzieje że się podoba - odpowiedziała ze śmiechem. - Natomiast słyszałam, ze sama niedawno w jakimś narzeczeństwie byłaś, kim był ten wybraniec i czemu go tutaj nie ma z nami?

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • Ametyst Faradobus
                                    Ametyst Faradobus ostatnio edytowany przez

                                    Całą noc przygotowywaliśmy. W ogóle nie spaliśmy. Ciężka służba narodom.

                                    Wojciech Hergemon 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • Wojciech Hergemon
                                      Wojciech Hergemon @Ametyst Faradobus ostatnio edytowany przez

                                      @ametyst-faradobus napisał w Przenosiny do Srebrnego Rogu:

                                      W ogóle nie spaliśmy.

                                      W to chyba nikt nie wątpi.

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • Ametyst Faradobus
                                        Ametyst Faradobus ostatnio edytowany przez

                                        Mimo wszystko większość normalnych ludzi w nocy zajmuje się spaniem.

                                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • Nurdrun von Lichtenstein
                                          Nurdrun von Lichtenstein ostatnio edytowany przez Nurdrun von Lichtenstein

                                          Natalia zmarszczyła brwi na myśl o tym, co jeszcze Andrzej mógłby robić sam w swoim gabinecie. Zwłaszcza mając nową sekretarkę. Ale szybko pomachała głową na prawo i lewo, odganiając tę myśl od siebie.

                                          -- Alfred… - zaczęła poważnym, lekko drżącym głosem, gdy do salonu weszli Ametyst i Wojciech, wybawiając ją od odpowiedzi. Podeszła więc do Ametysta, dając mu rękę do pocałunku. – Miło mi Pana bliżej poznać, Panie Ametyście. Bialenia nie obyła się ostatnimi czasy bez konfrontacji z Panią Aleksandrą. Czy udało się Państwu ułożyć sprawy?

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • Joanna Izabela
                                            Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                                            -Oh Natalio chyba pora zbierać się na jarmark - powiedziała cesarzowa - czy zechcesz pojechać ze mną?

                                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • first-post
                                              last-post