Nawigacja

    Cesarstwo Teutonii (Emporrak Teutonie)

    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Cesarski System Centralny
    • Główna
    • Discord
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy
    • Archiwalna strona Królestwa Teutonii

    Przenosiny do Srebrnego Rogu

    Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
    13
    142
    15942
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • Joanna Izabela
      Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

      2cfd3df8-db92-4f44-9bf3-9fa956e87040-image.png

      Niedaleko pałacu Cesarskiego znajduje się ośrodek opiekujący się narodowym zwierzakiem Teutonii. Nowa para lwów urodziła się w idealnym momencie ponieważ za 2 tygodnie 18 rocznica Teutonii. Wszystkich chętnych do odwiedzenia!

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
      • Andrzej Fryderyk
        Andrzej Fryderyk ostatnio edytowany przez

        Jakie urocze! ❤

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
        • Heinz-Werner Grüner
          Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez

          Czy ten "Flip i Flap" otrzymali już jakieś imiona?
          Może warto zorganizować jakiś konkurs?

          Joanna Izabela 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
          • Joanna Izabela
            Joanna Izabela @Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez

            @heinz-werner-grüner Jak najbardziej pomyslimy o konkursie bo parka jest na ty bo parka jest za swieza na imiona

            Heinz-Werner Grüner 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • Heinz-Werner Grüner
              Heinz-Werner Grüner @Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

              @joanna-izabela A jesteśmy już w stanie określić ich płeć? 😉

              Joanna Izabela 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
              • Joanna Izabela
                Joanna Izabela @Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez

                @heinz-werner-grüner samiczka i samczyk

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                • Joanna Izabela
                  Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                  2f8616e2-c3a1-4f73-9131-7bc87ca1132d-image.png

                  W ten pochmurny dzień można było w końcu zobaczyć cesarzową na ulicach Srebrnego Rogu. Podobno nawet się uśmiechała. Co uważniejsi mogli zauważyć, że z pałacu cesarskiego w stronę lotniska wyjechał pewien powóz. Jaka jego zawartość wiedzą najpewniej tylko osoby najbliższe dworowi.

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
                  • Teutoński Lew
                    Teutoński Lew ostatnio edytowany przez

                    https://www.youtube.com/watch?v=U5hE3GLSnTo&list=PLBKadB95sF46sIN2fmEWPPzlCeRXx-Lio&index=1

                    text alternatywny

                    Huk teutońskich trąb wojennych odbił się echem po pokrytych arrasami ścianach Sali Tronowej Pałacu Cesarskiego w Srebrnym Rogu, wprawiając liczne kandelabry i kryształowe lustra w wibracje. Toczące się wydarzenia zapowiedziane zostały w pośpiechu, o czym świadczyła niewielka ilość świadów, którzy zebrani w drewnianych ławach powstali z miejsc. W głowach krążyło im jedno pytanie: „Czy było to celowe czy też tylko przypadkowe”, lecz nie wiedział tego z pewnością żaden z nich. Ciężkie dębowe drzwi zdobione płaskorzeźbami zostały zamaszyście otwarte. Najpierw wkroczyli dwaj halabardnicy wezwani z Głównej Siedziby Loży Rycerskiej w Srebrnym Rogu. Ustawili się po każdej ze stron wejścia. Zaraz za nimi wszedł herold.

                    -- Najmiłościwsza Pani, Reichritter Natalia von Lichtenstein. – zapowiedział, odsuwając się na bok i salutując.

                    W drzwiach wkrótce ukazała się kobieca postać ubrana w trupio czarną suknię z trenem ciągnącym się za nią na niemal całą długość dywanu wiodącego pod sam tron. Twarz osłoniętą miała od wysokości nosa woalem, ukazując jedynie oczy podkreślone czarnymi kreskami. W rękach okrytych welurowymi rękawiczkami dzierżyła wydobyty z pochwy lekki miecz jednostronny i jednoręczny, który w sercu miał łeb lwa gryzący rubin. Przebyła całą drogę dostojnie, a gdy znalazła się już pod schodkami, raptownie ladła na kolano, pochylając głowę i oczekując na swe przeznaczenie…

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                    • Joanna Izabela
                      Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                      ef2c3fe3-f835-4077-92e5-134100b8e121-image.png

                      Cesarzowa siedziała na złotym tronie, gdy herold zapowiedział osobę na którą wszyscy czekali. Ubrana była stosownie do okazji. w długą czarną suknie, a na głowie mienił się diadem jej przodków. Joanna Izabela powoli wstała z tronu i zbliżyła się do zamaskowanej pod woalem postaci.

                      -Dowiodłaś swojej wartości wielokrotnie, jednak dzisiaj zamierzasz podjąć się trudnej służby w imię dobra Teutonii. Niech twój miecz rani jej wrogów, a słowa Hergolina niech zawszę będą w twoim sercu. Pora byś złożyła przysięgę, która będzie na zawsze wyryta w twoim sercu - powiedziała władczo

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                      • Nurdrun von Lichtenstein
                        Nurdrun von Lichtenstein ostatnio edytowany przez

                        Ku chwale Cesarstwa Teutonii i Jej Cesarskiej Mości Joanny Izabeli i wszystkiego, co teutońskie, składam niniejszym śluby czystości i wierności Jej Cesarskiej Mości jako wojowniczka w szeregach Suwerennego Walecznego Zakonu Kobiecego Joannitek Jej Cesarskiej Mości Joanny Izabeli. Ślubuję niszczyć wszelkie objawy teutonofobii i antytetonizmu, pleniącego się po całym Pollinie jak plugawa zaraza, nie szczędzić swego ostrza na wrogów narodu teutońskiego i godnie reprezentować Cesarskie Oblicze każdym słowem i czynem, tak długo, jak na tronie zasiada Jej Cesarska Mość Joanna Izabela. Tak mi dopomóż wszystko, co teutońskie. Vivat Teutonia!

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                        • Joanna Izabela
                          Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                          -Od dnia dzisiejszego nazywać się będą Nurdrun, niech dźwięk twojego imienia budzi trwogę w wrogach Teutonii. Wynoszę cię również do godności przeoryszy naszego zakonu, niech każda joannitka bierze z ciebie przykład. Na znak twoich nowych powinności wręczam ci naszyjnik z złotym lwem w koronie. - gdy powiedziała te słowa, sługa podszedł do niej z pudełeczkiem naszyjników

                          5403e86e-b246-429d-877a-3f1693ae46bc-image.png

                          Joanna Izabela wzieła środkową zawieszkę i przewiesiła ją Nurdrun przez głowę. Inne miały poczekać, aż nowe joannitki zostaną wyświęcone i wyniesione na odpowiednie pozycje.

                          -A teraz wstań i krzew wiarę w Teutonię - powiedziała Cesarzowa

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                          • Teutoński Lew
                            Teutoński Lew ostatnio edytowany przez Teutoński Lew

                            https://www.youtube.com/watch?v=VQH-LWB1Jnc&list=PLBKadB95sF46sIN2fmEWPPzlCeRXx-Lio&index=22

                            Medalion prześlizgnął się przez czarne włosy Nurdrun i pobłyskując oślepiającym blaskiem spoczął w należytym miejscu poniżej odsłoniętego dekoltu, gdzie odtąd miał zagrzać swoje miejsce.

                            Gdy słowa Jej Cesarskiej Mości ucichły, zawtórowały jej znów złowieszcze trąby, wzbudzając w zebranych mimowolny dreszcz. To była wiekopomna chwila. Nowy początek nie tylko dla przeoryszy, ale i dla teutońskiej armii.

                            Nurdrun uniosła wzrok, by ujrzeć oczy Cesarzowej, a gdy ich surowe spojrzenia kryształowych tęczówek zetknęły się, przytaknęła głową lekko na znak, że przyjmuje swoje brzemię.

                            Po tym powstała, prostując się i przeszła na prawicę Władczyni. Obróciła się zamaszyście, uniosła w górę swój miecz. W drugą rękę ujęła długi tren sukni i płynnym ruchem obcięła go. Rzuciła go pod nogi na znak, że ceremonia dokonała się.

                            Wszyscy zebrani powstali z miejsc i zaczęli wiwatować:

                            -- Vivat Teutonia!

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                            • first-post
                              last-post