Nawigacja

    Cesarstwo Teutonii (Emporrak Teutonie)

    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Cesarski System Centralny
    • Główna
    • Discord
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy
    • Archiwalna strona Królestwa Teutonii

    Dom Mody Auterra kolekcja zima 2020/2021

    Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
    13
    175
    24050
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • Heinz-Werner Grüner
      Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez

      Jak wysłać wiadomosć prywatną? 🙂

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
      • Joanna Izabela
        Joanna Izabela ostatnio edytowany przez Joanna Izabela

        @Heinz-Werner-Grüner Trzeba wejść na profil a następnie:
        Screenshot_4.png

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
        • Heinz-Werner Grüner
          Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez

          Niestety nie mam takiej możliwości, stąd zapytanie...
          Po kliknięciu na Profil, nic się nie dzieje...

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
          • Heinz-Werner Grüner
            Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez

            W każdym razie jak uporam się z problemami technicznymi to chętnie bym pomógł. 🙂

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
            • Joanna Izabela
              Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

              Hmm sprobuj zamieszkac na terenie KT moze dlatego nie widzisz. W kazdym razie @Mateusz-Wilhelm zerknij co moze byc nie tak

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
              • Heinz-Werner Grüner
                Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez

                Ok, już wiem... Myślałem, że da się z poziomu forum napisać. Muszę wejść na główną. Przepraszam za kłopot...

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                • Heinz-Werner Grüner
                  Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez

                  @Natalia-Helena-von-Lichtenstein-Hergemon prosiłbym tylko o informację, czy poczta dotarła...

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                  • Nurdrun von Lichtenstein
                    Nurdrun von Lichtenstein ostatnio edytowany przez

                    Niestety nie dotarła. A już korespondowałam z kimś innym na PW, więc powinno działać.

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                    • Heinz-Werner Grüner
                      Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez

                      Przez moment zdębiałem... Problem teraz jest tej natury, że jak wysyłam, według wskazówek JKM Joanny Izabeli, to wysyłam to do... siebie. 😕

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                      • Wojciech Hergemon
                        Wojciech Hergemon ostatnio edytowany przez

                        Dzisiaj to akurat się wszystko może pierdolić z przyczyn systemowych.

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
                        • Wojciech Hergemon
                          Wojciech Hergemon ostatnio edytowany przez

                          No, linki źle wchodzą. Ręcznie wejdź na:
                          https://www.uniapanstw.pl/profil/wiadomosc/U00065 i powinno działać.

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                          • Heinz-Werner Grüner
                            Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez

                            Dzięki za pomoc, ale tym razem discord przyszedł z pomocą. Wybaczcie, nie skojarzyłem, że kończące się prace systemowe mogą "coś popierdolić". 😉

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                            • Heinz-Werner Grüner
                              Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez

                              Już od wczesnych godzin rannych tłumy teutońskich modnisiów zbierali się pod Domem Mody Auterra by nabyć ostatnie bilety przeznaczone dla publiczności. Rozemocjonowanie dało się wyczuć, każdy chciał się dostać. Zaproszeni goście jeszcze nie zaczęli się zjeżdżać, ale można było ujrzeć już kilka mniej lub bardziej znanych postaci mikroświata.
                              Po drugiej stronie ulicy, gdzieś w oddali stał brodaty mężczyzna w niezbyt wytwornym płaszczu w kolorze niedźwiedziej skóry, choć na pewno nią nie był. Ot, zwykły niczym nie wyrózniające się nakrycie. Na głowie miał kapelusz, w równie mało ciekawych odcieniach brązu i szarości. Spoglądał na tłum i nie mógł się nadziwić jak ten tłum chce się dostać...
                              Wtem tuż obok "przeleciał" obok niego z niezwykłą prędkością widowiskowy pojazd(wspomagany myszami)....I tak pomału nadchodziła godzina "zero"...

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 3
                              • Nurdrun von Lichtenstein
                                Nurdrun von Lichtenstein ostatnio edytowany przez

                                Drzwi do auli pokazowej Domu Mody zostały otwarte. Do rozpoczęcia pokazu mody zostało jeszcze około półtorej godziny, jednak widzowie dostali wcześniej możliwość wejścia do środa, by zapoznać się z wnętrzem, zająć miejsca i porozmawiać ze znajomymi i nieznajomymi twarzami. Od drugiej strony budynku rozstawiono czerwone barierki, przy których stała ubrana w garsonkę młoda dziewczyna z listą w ręku. Jak można się było spodziewać, asystentka Natalii von Lichtenstein. Miała za zadanie wpuszczać wyłącznie osoby z zaproszeniem VIP i obdarzać promiennym, młodzieńczym uśmiechem.

                                Idąc do środka po czerwonym dywanie wkraczało się do sporej wielkości sali w stylu greckim z kolumnami, półnagimi rzeźbami i białymi rozetami na suficie. W środku panował nastrojowy półmrok oświetlany tylko kryształowymi żyrandolami i kilkoma reflektorami zawieszonymi na stalowych stelażach, jakby czekającymi na sygnał do startu i skupienia się na długim wybiegu. Z głośników leciała znana nuta, tworząca przytulną atmosferę i która z pewnością niosła ze sobą pewne ukryte znaczenie.

                                text alternatywny

                                Muzyka

                                Na środku auli rozciągał się wybieg, wokół którego rozstawiono wygodne krzesła dla gości ze strefy VIP. Byli oddzieleni barierkami od reszty odwiedzających pokaz, którzy mogli stanąć nieco dalej od sceny. Pomiędzy gromadzącymi się widzami poruszały się urodziwe hostessy w strojach „mikołajek”, rozdające kieliszki z małym aperitif w formie kieliszka musującego białego wina.

                                text alternatywny

                                Dalej przechodząc przez łuk drzwiowy dochodziło się do sali bankietowej, która na ten moment jeszcze pozostawała zagrodzona.

                                -- Szanowni Państwo, dziękuję za przybycie. – z głośników dobiegł znany wszystkich zaproszonym głos Natalii Heleny von Lichtenstein-Hergemon. – Proszę powoli zajmować miejsca. Pokaz rozpocznie się już niebawem poprzedzony trzykrotnym dźwiękiem gongu.

                                Jak można się było domyślać, Pani Natalia Helena von Lichtenstein-Hergemon znajdowała się za kulisami, by dopilnować osobiście powodzenia pokazu.

                                (Do ok. godziny 17:00 pozostawiam czas na napisanie postów przed rozpoczęciem pokazu.)

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 4
                                • Michał Jerzy Potocki
                                  Michał Jerzy Potocki ostatnio edytowany przez

                                  W obiekcie znajdował się już Michał Jerzy Potocki, który przyjechał tutaj wraz z Panią Natalią którą przywiózł. Oczekiwał on na znajome twarze.
                                  Chodził sobie od ściany do ściany, patrzył na dekoracje i podziwiał je.
                                  Ciekawe kiedy pojawią się goście? Ciekawe jakie będą stroje. Na pewno dobre. - rozmyślał. Akurat jedna z hostess podeszła do niego i podała mu kieliszek.
                                  -- Dziękuje. - odpowiedział uprzejmie Michał.

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                  • Heinz-Werner Grüner
                                    Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez Heinz-Werner Grüner

                                    -Proszę- Gruner nieśmiało podał zaproszenie "dziewczynie z listą w ręku". Ta wyszukała jego nazwisko, następnie okrasiła jego spojrzenie szerokim uśmiechem i lekkim ruchem ręki zaprosiła przybysza do środka budynku.
                                    -Witamy serdecznie, w imieniu Arcyksieżnej Natalii w progach Domu Mody Auterra. Życzymy miłej zabawy-rzekła radośnie
                                    Brodaty mężczyna przekroczył progi Domu Mody Auterra z niezwykłym zaciekawieniem. Spodziewał się znakomitych, pięknie urządzonych sal, ale całość chyba przerosła jego oczekiwania. Gdyby ktoś na niego spojrzał z boku zauważyłby, że jego szczęka była otwarta na wyraźny znak podziwu.
                                    Ogarnął się po dłuższej chwili, oddał swój płaszcz i kapelusz do szatni, po czym usłyszawszy głos organizatorki przez głośniki, ruszył zgodnie z jej wytycznymi.
                                    Nieco się rozglądał, ale czuł się strasznie nieswojo, stanął więc w kącie, gdzieś pod filarem i przyglądał się dalszym wydarzeniom.

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                    • Michał Jerzy Potocki
                                      Michał Jerzy Potocki ostatnio edytowany przez

                                      Michał spostrzegł nowo przybyłego gościa i ruszył w jego kierunku.
                                      -- Witam pana Porucznika. - nie czekając na odpowiedź
                                      -- Może skosztuje Pan białego wina, które podają hostessy? Czy mój pałac nadal stoi w Salzburgu? Doniesiono mi bowiem, że dostał nóg i się przeniósł.. - Potocki uśmiechnął się szczerze i zamilkł w oczekiwaniu na odpowiedź.

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                      • Heinz-Werner Grüner
                                        Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez

                                        -Witam Szanownego Pana. Stał jeszcze jak wyjeżdżałem...Tak mi kazano powiedzieć. - leutnant Grüner uśmiechnął się od "ucha do ucha" ukontentowany ze swojego żartu. Skłonił się gdy hostessa podeszła, po czym odmówił.
                                        Nie mogę dziś się napić. Przynajmniej nie o tej porze. Szanowny Pan wybaczy.- skłonił się i w kierunku Namiestnika.

                                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                        • Joanna Izabela
                                          Joanna Izabela ostatnio edytowany przez Joanna Izabela

                                          Joanna Izabela wraz z ojcem Andrzejem Fryderykiem pojawili się w auli.

                                          https://ta-images.condecdn.net/image/vnbNgYE2KVw/crop/405/f/shutterstock_editorial_9177227e_huge.jpg

                                          Zanim zdążyli pomyśleć o sięgnięciu po swoje zaproszenia zostali od razu przywitani przez miła asystentkę Arcyksiężnej i wskazano im odpowiednie dla nich miejsca. Joanna skinęła na kelnera i po chwili pojawiły się przed nimi kieliszki musującego auterrskiego wina.
                                          -Oh wyborne, to chyba jeden z lepszych roczników - pochwaliła cesarzowa upijając łyk - Nie uważasz ojcze, że Natalia robi jedne z niesamowitszych wydarzeń w całej Teutonii i wie jak zadbać o gości? - zapytała.

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
                                          • Aleksander
                                            Aleksander ostatnio edytowany przez

                                            Jego Królewska Mość podjechał srebrnym służbowym Volkswagonem Halnym w oszczędnym dieslu i nie czekając na otwarcie drzwi przez szofera sam otworzył sobie drzwi i wysiadł u stóp schodów prowadzących do budynku. Odprawiwszy ręką lokaja wdrapał się na szczyt schodów.
                                            -Czy mogę panu jakoś pomóc? - zagadnęła w dialekcie loardzkim języka teutońskiego hostessa z przyjacielskim uśmiechem przyklejonym do twarzy.
                                            Król Dreamlandu skrzywił się słysząc tę mowę i wskazał podbródkiem na kłębiące się w środku tłumy gości
                                            -Zostałem zaproszony na pokaz mody - powiedział powoli przeciągając akcentowane sylaby - Zdaje się, że dobrze trafiłem? - dodał w ten sam sposób
                                            -Czy ma zaproszenie? - uprzejmy uśmiech wyjątkowo źle się komponował z loardzką gwarą wzbudzając w królu poczucie dalece posuniętego gwałtu na decorum. W milczeniu wyjął kopertę a następnie podał ją hostessie.
                                            -Wasza Królewska Mość - rozległ się okrzyk starszej kobiety drobiącej krótkimi nóżkami po dywanie - Ależ nie! - dodała widząc, iż wyjął już zaproszenie - Zapraszamy! - krzyknęła usłużnie.
                                            Król minął dwie kobiety słysząc jedynie w oddali coś, co w gwarze loardzkiej najpewniej było sposobem skarcenia młodszej pracownicy przez starszą, a następnie skierował swoje kroki do lobby. Minął swoją bratanicę ubraną w piżamę odnotowując w pamięci, iż musi o tym powiedzieć swojemu ojcu.

                                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 3
                                            • first-post
                                              last-post