Nawigacja

    Cesarstwo Teutonii (Emporrak Teutonie)

    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Cesarski System Centralny
    • Główna
    • Discord
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy
    • Archiwalna strona Królestwa Teutonii

    Przenosiny do Srebrnego Rogu

    Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
    13
    142
    15949
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • Joanna Izabela
      Joanna Izabela @Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez

      @heinz-werner-grüner mam nadzieje, że jednak tacy się znajdą ;d

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • Joanna Izabela
        Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

        Ze względu na to że @Wojciech-Hergemon włóczy się za granicami i w ogóle nas nie odwiedza, a @Andrzej-Fryderyk zamknął się w gabinecie mrucząc tylko "system, system". Sama zajęłam się zorganizowaniem świątecznych dekoracji w pałacu rodowym. Na pierwszy ogień (chociaż mam nadzieje, że z ogniem nie pójdzie) została wzięta choinka.

        4898fadc-5aa1-4c53-b3fb-18bc6cc8dc34-image.png

        Natomiast mam nadzieje, że część dekoracji zakupie na jarmarku bożonarodzeniowym, który organizuje @Grzegorz-Tomasz-Jakub-Czartoryski

        Andrzej Fryderyk Nurdrun von Lichtenstein 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
        • Andrzej Fryderyk
          Andrzej Fryderyk @Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

          @joanna-izabela napisał w Przenosiny do Srebrnego Rogu:

          a @Andrzej-Fryderyk zamknął się w gabinecie mrucząc tylko "system, system".

          I w taki oto sposób zostałem zamknięty w gabinecie przez własną córkę.

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • Nurdrun von Lichtenstein
            Nurdrun von Lichtenstein @Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

            @joanna-izabela Wasza Cesarska Mość, trzeba było tylko mówić! Przybyłabym w te pędy.

            Joanna Izabela 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
            • Joanna Izabela
              Joanna Izabela @Nurdrun von Lichtenstein ostatnio edytowany przez

              @natalia-helena-von-lichtenstein jak tylko wrócę z Bialenii to zaprosze na grzane wino i pierniczki

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
              • Joanna Izabela
                Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                Po powrocie z Bialenii Joanna Izabela poprosiła o grzane wino. Na gości również czekały odpowiednie szklanki od typowych receptur po te mniej popularne jak np. z granatem, oliwkami czy kakao. Sama natomiast sięgnęła po jej ulubione - z wanilią.

                d1d5f912-fb42-437c-8adc-7f000402c1a0-image.png

                Nurdrun von Lichtenstein 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • Nurdrun von Lichtenstein
                  Nurdrun von Lichtenstein @Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                  Wkrótce przed pałacem zajechała skromna bryczka Pani Wittelsbach. Natalia wysiadła z pomocą swojego stangreta i poprowadzona przez służbę Jej Cesarskiej Mości, weszła do środka. Oddała swoje wierzchnie odzienie, poprawiła czerwoną, rozkloszowaną suknię i wkroczyła do saloniku, gdzie przebywała właśnie Joanna Izabela.

                  -- Wasza Cesarska Mość! – powiedziała na wejściu, uśmiechając się szczerze do Joanny Izabeli. Wyglądała dość zabawnie, z potarganymi włosami i śladami po śniegu na twarzy i ubraniu. Wkroczyła do środka i podała jej pięknie opakowany pierniczek.

                  text alternatywny

                  -- Proszę, to skromny prezent ode mnie. Piękna choinka. – powiedziała uprzejmie, podchodząc do drzewka i przyglądając mu się bliżej. Wiedziała, że Jej Cesarska Mość nie lubiła zbytniego spoufalania się. Choć najchętniej przytuliłaby ją i złapała za ręce. Doszły ją bowiem słuchy o romansie z Ametystem. – Zdaje się, że jestem pierwszym gościem. To nawet dobrze się składa, możemy porozmawiać na osobności…

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                  • Joanna Izabela
                    Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                    Joanna Izabela zobaczyła Natalie, która wyglądała jakby właśnie wpadła do hałdy śniegu. Niemniej jednak jak zawsze wyglądała elegancko nawet z rozmazanym makijażem.

                    -Natalio! Piękny prezent, zapraszam na grzane wino. Jakiś wypadek zdarzył się po drodze? - spytała z troską, po czym odwróciła się do służby - Przynieście Pani Wittelsbach kocyk, rozpalcie w ognisku i...powiadomcie JKW @Andrzej-Fryderyk, że mamy gościa. O ile w końcu oderwie się od komputera - ostatnie zdanie wypowiedziała cicho jednak w jej głosie można było wyczuć irytacje.

                    Po chwili w kominku buchał ogień, kocyk w teutońską kratę został dostarczony, a dodatkowo na stoliku obok grzańców pojawił się zestaw przekąsek.

                    Holiday-Cheese-Board-small-14.jpg

                    Nurdrun von Lichtenstein 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • Nurdrun von Lichtenstein
                      Nurdrun von Lichtenstein @Joanna Izabela ostatnio edytowany przez Nurdrun von Lichtenstein

                      Natalia chwyciła grzane wino, oblizując się. Zdecydowanie za bardzo lubiła alkohol. Pija nawet w samotności… No ale teraz nie wypada odmawiać.

                      -- Ludwik zwalił mnie z nóg! – zaśmiała się, popijając z kieliszka. – Oh, będzie Andrzej… mrrr…! – zamruczała zadowolona. – Znowu się zapracowuje? – zapytała, słysząc ton głosu Joanny. – Jak to się mówi… kobieta potrzebna dla niego od zaraz, kochana. – rzekła, stukając żelowym paznokciem w bombkę.

                      text alternatywny

                      Po chwili podeszła bliżej Joanny i zaczęła szeptać, choć przecież nikt ich nie mógł słyszeć.

                      -- To z Ametystem… to na serio?

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                      • Joanna Izabela
                        Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                        -Andrzej zaszył się w swoim gabinecie, nie wiadomo co tam robi może pracuje, a może po prostu gra - powiedziała Joanna - A z Ametystem jak najbardziej na serio przygotowywaliśmy traktat, mam nadzieje że się podoba - odpowiedziała ze śmiechem. - Natomiast słyszałam, ze sama niedawno w jakimś narzeczeństwie byłaś, kim był ten wybraniec i czemu go tutaj nie ma z nami?

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • Ametyst Faradobus
                          Ametyst Faradobus ostatnio edytowany przez

                          Całą noc przygotowywaliśmy. W ogóle nie spaliśmy. Ciężka służba narodom.

                          Wojciech Hergemon 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • Wojciech Hergemon
                            Wojciech Hergemon @Ametyst Faradobus ostatnio edytowany przez

                            @ametyst-faradobus napisał w Przenosiny do Srebrnego Rogu:

                            W ogóle nie spaliśmy.

                            W to chyba nikt nie wątpi.

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • Ametyst Faradobus
                              Ametyst Faradobus ostatnio edytowany przez

                              Mimo wszystko większość normalnych ludzi w nocy zajmuje się spaniem.

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • Nurdrun von Lichtenstein
                                Nurdrun von Lichtenstein ostatnio edytowany przez Nurdrun von Lichtenstein

                                Natalia zmarszczyła brwi na myśl o tym, co jeszcze Andrzej mógłby robić sam w swoim gabinecie. Zwłaszcza mając nową sekretarkę. Ale szybko pomachała głową na prawo i lewo, odganiając tę myśl od siebie.

                                -- Alfred… - zaczęła poważnym, lekko drżącym głosem, gdy do salonu weszli Ametyst i Wojciech, wybawiając ją od odpowiedzi. Podeszła więc do Ametysta, dając mu rękę do pocałunku. – Miło mi Pana bliżej poznać, Panie Ametyście. Bialenia nie obyła się ostatnimi czasy bez konfrontacji z Panią Aleksandrą. Czy udało się Państwu ułożyć sprawy?

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • Joanna Izabela
                                  Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                                  -Oh Natalio chyba pora zbierać się na jarmark - powiedziała cesarzowa - czy zechcesz pojechać ze mną?

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • Ametyst Faradobus
                                    Ametyst Faradobus ostatnio edytowany przez

                                    Ametyst zdziwiony (ci ludzie z Łotrii tak samo podają ręce... to jakiś dziwny zwyczaj) uścisnął rękę Arcyksiężnej i nią serdecznie potrząsnął

                                    Ja ze wszystkimi wolę mieć pokój. Alkohol łagodzi obyczaje i prawdę mówiąc dyskusja o wódce skłoniła Aleksandrę do złożenia wniosku o bialeńskie obywatelstwo.

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                    • Joanna Izabela
                                      Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                                      Przygotowania do kolacji Wigilijnej w Pałacu trwają. Przygotowano miejsca zarówno dla członków rodu, gości którzy zechcieliby spędzić czas z rodziną cesarską oraz najbliższej służby która w tym dniu jada razem z gospodarzami.

                                      inside-the-palace-at-christmas.jpg

                                      Ametyst Faradobus Nurdrun von Lichtenstein 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                      • Ametyst Faradobus
                                        Ametyst Faradobus @Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                                        Na dwa tygodnie przed świętami?

                                        Joanna Izabela 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • Joanna Izabela
                                          Joanna Izabela @Ametyst Faradobus ostatnio edytowany przez

                                          @ametyst-faradobus Chyba nie zrozumiałam 😄

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • Joanna Izabela
                                            Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                                            W sumie już zrozumiałam, niestety trudno się myśli mi dzisiaj 😄

                                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • first-post
                                              last-post