Nawigacja

    Cesarstwo Teutonii (Emporrak Teutonie)

    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Cesarski System Centralny
    • Główna
    • Discord
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy
    • Archiwalna strona Królestwa Teutonii

    Przenosiny do Srebrnego Rogu

    Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
    13
    142
    15946
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • Joanna Izabela
      Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

      Joanna Izabela zobaczyła Natalie, która wyglądała jakby właśnie wpadła do hałdy śniegu. Niemniej jednak jak zawsze wyglądała elegancko nawet z rozmazanym makijażem.

      -Natalio! Piękny prezent, zapraszam na grzane wino. Jakiś wypadek zdarzył się po drodze? - spytała z troską, po czym odwróciła się do służby - Przynieście Pani Wittelsbach kocyk, rozpalcie w ognisku i...powiadomcie JKW @Andrzej-Fryderyk, że mamy gościa. O ile w końcu oderwie się od komputera - ostatnie zdanie wypowiedziała cicho jednak w jej głosie można było wyczuć irytacje.

      Po chwili w kominku buchał ogień, kocyk w teutońską kratę został dostarczony, a dodatkowo na stoliku obok grzańców pojawił się zestaw przekąsek.

      Holiday-Cheese-Board-small-14.jpg

      Nurdrun von Lichtenstein 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • Nurdrun von Lichtenstein
        Nurdrun von Lichtenstein @Joanna Izabela ostatnio edytowany przez Nurdrun von Lichtenstein

        Natalia chwyciła grzane wino, oblizując się. Zdecydowanie za bardzo lubiła alkohol. Pija nawet w samotności… No ale teraz nie wypada odmawiać.

        -- Ludwik zwalił mnie z nóg! – zaśmiała się, popijając z kieliszka. – Oh, będzie Andrzej… mrrr…! – zamruczała zadowolona. – Znowu się zapracowuje? – zapytała, słysząc ton głosu Joanny. – Jak to się mówi… kobieta potrzebna dla niego od zaraz, kochana. – rzekła, stukając żelowym paznokciem w bombkę.

        text alternatywny

        Po chwili podeszła bliżej Joanny i zaczęła szeptać, choć przecież nikt ich nie mógł słyszeć.

        -- To z Ametystem… to na serio?

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
        • Joanna Izabela
          Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

          -Andrzej zaszył się w swoim gabinecie, nie wiadomo co tam robi może pracuje, a może po prostu gra - powiedziała Joanna - A z Ametystem jak najbardziej na serio przygotowywaliśmy traktat, mam nadzieje że się podoba - odpowiedziała ze śmiechem. - Natomiast słyszałam, ze sama niedawno w jakimś narzeczeństwie byłaś, kim był ten wybraniec i czemu go tutaj nie ma z nami?

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • Ametyst Faradobus
            Ametyst Faradobus ostatnio edytowany przez

            Całą noc przygotowywaliśmy. W ogóle nie spaliśmy. Ciężka służba narodom.

            Wojciech Hergemon 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • Wojciech Hergemon
              Wojciech Hergemon @Ametyst Faradobus ostatnio edytowany przez

              @ametyst-faradobus napisał w Przenosiny do Srebrnego Rogu:

              W ogóle nie spaliśmy.

              W to chyba nikt nie wątpi.

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • Ametyst Faradobus
                Ametyst Faradobus ostatnio edytowany przez

                Mimo wszystko większość normalnych ludzi w nocy zajmuje się spaniem.

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • Nurdrun von Lichtenstein
                  Nurdrun von Lichtenstein ostatnio edytowany przez Nurdrun von Lichtenstein

                  Natalia zmarszczyła brwi na myśl o tym, co jeszcze Andrzej mógłby robić sam w swoim gabinecie. Zwłaszcza mając nową sekretarkę. Ale szybko pomachała głową na prawo i lewo, odganiając tę myśl od siebie.

                  -- Alfred… - zaczęła poważnym, lekko drżącym głosem, gdy do salonu weszli Ametyst i Wojciech, wybawiając ją od odpowiedzi. Podeszła więc do Ametysta, dając mu rękę do pocałunku. – Miło mi Pana bliżej poznać, Panie Ametyście. Bialenia nie obyła się ostatnimi czasy bez konfrontacji z Panią Aleksandrą. Czy udało się Państwu ułożyć sprawy?

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • Joanna Izabela
                    Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                    -Oh Natalio chyba pora zbierać się na jarmark - powiedziała cesarzowa - czy zechcesz pojechać ze mną?

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • Ametyst Faradobus
                      Ametyst Faradobus ostatnio edytowany przez

                      Ametyst zdziwiony (ci ludzie z Łotrii tak samo podają ręce... to jakiś dziwny zwyczaj) uścisnął rękę Arcyksiężnej i nią serdecznie potrząsnął

                      Ja ze wszystkimi wolę mieć pokój. Alkohol łagodzi obyczaje i prawdę mówiąc dyskusja o wódce skłoniła Aleksandrę do złożenia wniosku o bialeńskie obywatelstwo.

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                      • Joanna Izabela
                        Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                        Przygotowania do kolacji Wigilijnej w Pałacu trwają. Przygotowano miejsca zarówno dla członków rodu, gości którzy zechcieliby spędzić czas z rodziną cesarską oraz najbliższej służby która w tym dniu jada razem z gospodarzami.

                        inside-the-palace-at-christmas.jpg

                        Ametyst Faradobus Nurdrun von Lichtenstein 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                        • Ametyst Faradobus
                          Ametyst Faradobus @Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                          Na dwa tygodnie przed świętami?

                          Joanna Izabela 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • Joanna Izabela
                            Joanna Izabela @Ametyst Faradobus ostatnio edytowany przez

                            @ametyst-faradobus Chyba nie zrozumiałam 😄

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • Joanna Izabela
                              Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                              W sumie już zrozumiałam, niestety trudno się myśli mi dzisiaj 😄

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • Nurdrun von Lichtenstein
                                Nurdrun von Lichtenstein @Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                                @joanna-izabela W tym roku, mam nadzieję, spędzam w Królestwie Dreamlandu u @Aleksander

                                Joanna Izabela 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • Joanna Izabela
                                  Joanna Izabela @Nurdrun von Lichtenstein ostatnio edytowany przez

                                  @natalia-helena-von-lichtenstein Zamki w KD bywają surowe i zimne, mam nadzieje że przygotowałaś odpowiednio ciepłe ubranie.

                                  Nurdrun von Lichtenstein 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • Nurdrun von Lichtenstein
                                    Nurdrun von Lichtenstein @Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                                    @joanna-izabela Takie tylko futerko:

                                    text alternatywny

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • Joanna Izabela
                                      Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                                      Będzie na aukcji? @Andrzej-Fryderyk patrz!

                                      Andrzej Fryderyk 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                      • Andrzej Fryderyk
                                        Andrzej Fryderyk @Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                                        @joanna-izabela Niech Ci Graf Hergemon kupi.

                                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • Teutoński Lew
                                          Teutoński Lew ostatnio edytowany przez

                                          Limuzyny sprawnie i szybko przejeżdżały ulicami Srebrnego Rogu, ponieważ najkrótsza trasa do Pałacu została wyłączona z ruchu drogowego. Po drodze pasażerowie mogli obserwować tłumy gapiów, gromadzących się przy barierkach z chorągiewkami. W końcu orszak dotarł znów po złotą bramę majestatycznego pałacu i mijając długi reprezentacyjny podjazd zatrzymał się przed wejściem, gdzie służba gotowa była w każdej chwili poprowadzić gości do przygotowanej wcześniej okrągłej sali przeznaczonej na specjalne obrady lub spełnić każdą inną „zachciewajkę” przybyłych.

                                          Okrągła aula obrad zazwyczaj użytkowana byłą przez Radę Cesarską. W tym przypadku jednak została przystosowana dla wyjątkowych gości. Choć na pierwszy rzut oka wydawała się być miejscem urządzonym w stylu historycznym, tak naprawdę skrywała w sobie mnóstwo technicznych nowinek, używanych w celach służbowych na najwyższym szczeblu krajowym.

                                          Na środku stał okrągły stół wyposażony w przyrządy audio-wideo oraz telefoniczne, na którym znajdował się też podręczny bufet. Wokoło rozstawiono wygodne krzesła. A wszystko to w otoczeniu luksusu w stylu royal.

                                          Aleksander 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • Aleksander
                                            Aleksander @Teutoński Lew ostatnio edytowany przez

                                            JKM Aleksander nachylił się do swojej bratanicy
                                            -Macie jakieś szlugi? - wymamrotał po teutońsku - Albo przynajmniej niech ktoś mi ogień i popielniczkę da - dodał rozmyślając o papierosie, który planował wypalić w limuzynie, a którego z powodu zimna nie był w stanie dobyć.

                                            Joanna Izabela 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • first-post
                                              last-post