Nawigacja

    Cesarstwo Teutonii (Emporrak Teutonie)

    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Cesarski System Centralny
    • Główna
    • Discord
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy
    • Archiwalna strona Królestwa Teutonii

    Przenosiny do Srebrnego Rogu

    Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
    13
    142
    15949
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • Nurdrun von Lichtenstein
      Nurdrun von Lichtenstein @Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

      Wkrótce przed pałacem zajechała skromna bryczka Pani Wittelsbach. Natalia wysiadła z pomocą swojego stangreta i poprowadzona przez służbę Jej Cesarskiej Mości, weszła do środka. Oddała swoje wierzchnie odzienie, poprawiła czerwoną, rozkloszowaną suknię i wkroczyła do saloniku, gdzie przebywała właśnie Joanna Izabela.

      -- Wasza Cesarska Mość! – powiedziała na wejściu, uśmiechając się szczerze do Joanny Izabeli. Wyglądała dość zabawnie, z potarganymi włosami i śladami po śniegu na twarzy i ubraniu. Wkroczyła do środka i podała jej pięknie opakowany pierniczek.

      text alternatywny

      -- Proszę, to skromny prezent ode mnie. Piękna choinka. – powiedziała uprzejmie, podchodząc do drzewka i przyglądając mu się bliżej. Wiedziała, że Jej Cesarska Mość nie lubiła zbytniego spoufalania się. Choć najchętniej przytuliłaby ją i złapała za ręce. Doszły ją bowiem słuchy o romansie z Ametystem. – Zdaje się, że jestem pierwszym gościem. To nawet dobrze się składa, możemy porozmawiać na osobności…

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
      • Joanna Izabela
        Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

        Joanna Izabela zobaczyła Natalie, która wyglądała jakby właśnie wpadła do hałdy śniegu. Niemniej jednak jak zawsze wyglądała elegancko nawet z rozmazanym makijażem.

        -Natalio! Piękny prezent, zapraszam na grzane wino. Jakiś wypadek zdarzył się po drodze? - spytała z troską, po czym odwróciła się do służby - Przynieście Pani Wittelsbach kocyk, rozpalcie w ognisku i...powiadomcie JKW @Andrzej-Fryderyk, że mamy gościa. O ile w końcu oderwie się od komputera - ostatnie zdanie wypowiedziała cicho jednak w jej głosie można było wyczuć irytacje.

        Po chwili w kominku buchał ogień, kocyk w teutońską kratę został dostarczony, a dodatkowo na stoliku obok grzańców pojawił się zestaw przekąsek.

        Holiday-Cheese-Board-small-14.jpg

        Nurdrun von Lichtenstein 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • Nurdrun von Lichtenstein
          Nurdrun von Lichtenstein @Joanna Izabela ostatnio edytowany przez Nurdrun von Lichtenstein

          Natalia chwyciła grzane wino, oblizując się. Zdecydowanie za bardzo lubiła alkohol. Pija nawet w samotności… No ale teraz nie wypada odmawiać.

          -- Ludwik zwalił mnie z nóg! – zaśmiała się, popijając z kieliszka. – Oh, będzie Andrzej… mrrr…! – zamruczała zadowolona. – Znowu się zapracowuje? – zapytała, słysząc ton głosu Joanny. – Jak to się mówi… kobieta potrzebna dla niego od zaraz, kochana. – rzekła, stukając żelowym paznokciem w bombkę.

          text alternatywny

          Po chwili podeszła bliżej Joanny i zaczęła szeptać, choć przecież nikt ich nie mógł słyszeć.

          -- To z Ametystem… to na serio?

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
          • Joanna Izabela
            Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

            -Andrzej zaszył się w swoim gabinecie, nie wiadomo co tam robi może pracuje, a może po prostu gra - powiedziała Joanna - A z Ametystem jak najbardziej na serio przygotowywaliśmy traktat, mam nadzieje że się podoba - odpowiedziała ze śmiechem. - Natomiast słyszałam, ze sama niedawno w jakimś narzeczeństwie byłaś, kim był ten wybraniec i czemu go tutaj nie ma z nami?

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • Ametyst Faradobus
              Ametyst Faradobus ostatnio edytowany przez

              Całą noc przygotowywaliśmy. W ogóle nie spaliśmy. Ciężka służba narodom.

              Wojciech Hergemon 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • Wojciech Hergemon
                Wojciech Hergemon @Ametyst Faradobus ostatnio edytowany przez

                @ametyst-faradobus napisał w Przenosiny do Srebrnego Rogu:

                W ogóle nie spaliśmy.

                W to chyba nikt nie wątpi.

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • Ametyst Faradobus
                  Ametyst Faradobus ostatnio edytowany przez

                  Mimo wszystko większość normalnych ludzi w nocy zajmuje się spaniem.

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • Nurdrun von Lichtenstein
                    Nurdrun von Lichtenstein ostatnio edytowany przez Nurdrun von Lichtenstein

                    Natalia zmarszczyła brwi na myśl o tym, co jeszcze Andrzej mógłby robić sam w swoim gabinecie. Zwłaszcza mając nową sekretarkę. Ale szybko pomachała głową na prawo i lewo, odganiając tę myśl od siebie.

                    -- Alfred… - zaczęła poważnym, lekko drżącym głosem, gdy do salonu weszli Ametyst i Wojciech, wybawiając ją od odpowiedzi. Podeszła więc do Ametysta, dając mu rękę do pocałunku. – Miło mi Pana bliżej poznać, Panie Ametyście. Bialenia nie obyła się ostatnimi czasy bez konfrontacji z Panią Aleksandrą. Czy udało się Państwu ułożyć sprawy?

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • Joanna Izabela
                      Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                      -Oh Natalio chyba pora zbierać się na jarmark - powiedziała cesarzowa - czy zechcesz pojechać ze mną?

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • Ametyst Faradobus
                        Ametyst Faradobus ostatnio edytowany przez

                        Ametyst zdziwiony (ci ludzie z Łotrii tak samo podają ręce... to jakiś dziwny zwyczaj) uścisnął rękę Arcyksiężnej i nią serdecznie potrząsnął

                        Ja ze wszystkimi wolę mieć pokój. Alkohol łagodzi obyczaje i prawdę mówiąc dyskusja o wódce skłoniła Aleksandrę do złożenia wniosku o bialeńskie obywatelstwo.

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                        • Joanna Izabela
                          Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                          Przygotowania do kolacji Wigilijnej w Pałacu trwają. Przygotowano miejsca zarówno dla członków rodu, gości którzy zechcieliby spędzić czas z rodziną cesarską oraz najbliższej służby która w tym dniu jada razem z gospodarzami.

                          inside-the-palace-at-christmas.jpg

                          Ametyst Faradobus Nurdrun von Lichtenstein 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                          • Ametyst Faradobus
                            Ametyst Faradobus @Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                            Na dwa tygodnie przed świętami?

                            Joanna Izabela 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • Joanna Izabela
                              Joanna Izabela @Ametyst Faradobus ostatnio edytowany przez

                              @ametyst-faradobus Chyba nie zrozumiałam 😄

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • Joanna Izabela
                                Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                                W sumie już zrozumiałam, niestety trudno się myśli mi dzisiaj 😄

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • Nurdrun von Lichtenstein
                                  Nurdrun von Lichtenstein @Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                                  @joanna-izabela W tym roku, mam nadzieję, spędzam w Królestwie Dreamlandu u @Aleksander

                                  Joanna Izabela 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • Joanna Izabela
                                    Joanna Izabela @Nurdrun von Lichtenstein ostatnio edytowany przez

                                    @natalia-helena-von-lichtenstein Zamki w KD bywają surowe i zimne, mam nadzieje że przygotowałaś odpowiednio ciepłe ubranie.

                                    Nurdrun von Lichtenstein 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • Nurdrun von Lichtenstein
                                      Nurdrun von Lichtenstein @Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                                      @joanna-izabela Takie tylko futerko:

                                      text alternatywny

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • Joanna Izabela
                                        Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                                        Będzie na aukcji? @Andrzej-Fryderyk patrz!

                                        Andrzej Fryderyk 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                        • Andrzej Fryderyk
                                          Andrzej Fryderyk @Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                                          @joanna-izabela Niech Ci Graf Hergemon kupi.

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • Teutoński Lew
                                            Teutoński Lew ostatnio edytowany przez

                                            Limuzyny sprawnie i szybko przejeżdżały ulicami Srebrnego Rogu, ponieważ najkrótsza trasa do Pałacu została wyłączona z ruchu drogowego. Po drodze pasażerowie mogli obserwować tłumy gapiów, gromadzących się przy barierkach z chorągiewkami. W końcu orszak dotarł znów po złotą bramę majestatycznego pałacu i mijając długi reprezentacyjny podjazd zatrzymał się przed wejściem, gdzie służba gotowa była w każdej chwili poprowadzić gości do przygotowanej wcześniej okrągłej sali przeznaczonej na specjalne obrady lub spełnić każdą inną „zachciewajkę” przybyłych.

                                            Okrągła aula obrad zazwyczaj użytkowana byłą przez Radę Cesarską. W tym przypadku jednak została przystosowana dla wyjątkowych gości. Choć na pierwszy rzut oka wydawała się być miejscem urządzonym w stylu historycznym, tak naprawdę skrywała w sobie mnóstwo technicznych nowinek, używanych w celach służbowych na najwyższym szczeblu krajowym.

                                            Na środku stał okrągły stół wyposażony w przyrządy audio-wideo oraz telefoniczne, na którym znajdował się też podręczny bufet. Wokoło rozstawiono wygodne krzesła. A wszystko to w otoczeniu luksusu w stylu royal.

                                            Aleksander 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • first-post
                                              last-post