Wasza Królewska Mość,
Wysoka Izbo
głosuję za!
Wasza Królewska Mość,
Wysoka Izbo
głosuję za!
@AJP Gwoli wyjaśnienia, jest to cesarska korona heraldyczna używana HRE - przynajmniej tak podaje Wikipedia, z której zaczerpnąłem tę grafikę.
@Joanna-Izabela napisał w Wstępny zarys ziem rodowych i tytułów tymczasowych:
Zanim przebrnę przez wszystko od razu mówię pierwszą rzecz która nie do końca mi się podoba - nadrzędnym i najważniejszym jest to że jesteśmy teutończykami i lojalność Teutonii. Nie zgodę się na większą lojalność wobec suwerena niż wobec korony bo jest to prosty sposób aby osłabić państwo, wobec tego poprosiłabym o jakieś modyfikacje co do tego.
Nie zakładam większej lojalności względem Suwerena niż Korony. Zwrot "wasal mojego wasala nie jest moim wasalem" dotyczy raczej kwestii drabinki podległości. Podam przykład.
Korona ma za wasala osobę A, która ma za wasala osobę B.
Jeśli osoba A w Senacie nie zagłosuje to jej głos liczy się jak głos Korony, ale osoba B jest liczona jako wstrzymująca się.
Analogicznie Jeśli Korona zagłosuje ZA, a osoba A PRZECIW to osoba B jeśli nie zadeklarowała swojego głosu - jej głos liczy się jako PRZECIW.
Lojalność wobec Suwerena ma trzy obszary działania:
Rolą prawodawstwa jest znalezienie punktu równowagi. Wydaje mi się że kwestia Lenników (szczególnie w sferze politycznej) jest dobrą drogą do ujęcia w karby "stronnictw". Coś co próbowano robić partiami politycznymi, tu mają szansę na trwałe wykształcenie kierunków politycznych - doświadczona, wysoko postawiona osoba może dobrać sobie Lenników, którzy są jego stronnictwem. W naturalny sposób wyłania to liderów
Odpowiadając wszystkim i każdemu, każdej, z osobna.
Odczytałem cały wątek jako chęć wywrócenia godła i symboliki.
Dalej obstaję za tym, by nie odwoływać się do symboliki wyzwolenia. Jeśli chcemy pozostać przy Herbie Wielkim to podkreśliłbym przede wszystkim wspólnotę. Niejako podkreślając że w Herbie Wielkim Lwy wspólnie PODTRZYMUJĄ koronę cesarską.
Pomniejszyłbym więc korony nad herbami składowych I powiększył korone cesarską zmieniając ją na: ![]()
Zmieniłbym tylko kolor czerwony na purpurowy (analogicznie do korony w Herbie wielkim)
@Cillian napisał w Wstępny zarys ziem rodowych i tytułów tymczasowych:
IMO myślę, że nie może być tak że osoba X z niższym tytułem od Y ma więcej ziemi lenna niż Y. Powinien być jakiś limit, typu że Fráher może mieć max wagi 2 lenna, Graf 4 i tak dalej i tak dalej.
Nie zgodzę się. Odwołując się do realnego świata - wielokrotnie bywało tak, że formalnie ważniejsze rody były biedniejsze od tych mniej znaczących. Stąd ryzyko mezaliansu lub próba wżenienia się w "lepszy" ród.
Warto nakładać ograniczenia, ale nie w tym miejscu i nie takie. Po pierwsze - zgodnie z tym co napisałem - od pewnego poziomu nadane może być Lenno, które jest de facto nie do stracenia (chyba że Suweren Ci je odbierze). Po drugie zakładam, że Ziemie przynoszą dochody, jest to więc pewien rodzaj kuli śniegowej. Rolą ograniczeń jest utrzymać tę kulę w rozsądnych rozmiarach (tak by np. osoba o dużej ilości Ziem była dal innych "do ugryzienia"). Po trzecie istnieje możliwość nadawania lenna przez Arystokrację - zmniejszając swój dochód i kupując sobie za niego poparcie polityczno/wojskowe.
Ograniczeń może być kilka rodzajów.
Miękkie:
a) Wysoka cena ziemi na rynku pierwotnym
b) Wprowadzenie do obrotu Ziemi wymaga dużo pracy (niska podaż)
c) Wprowadzenie wymagać co do nabycia Ziemi
d) Dziesięcina na rzecz Seniora z Ziemi Lennych
e) Utrudnienie zarządzania dużymi majątkami (konieczność raportowania, mniejsza efektywność dochodu, promowanie tworzenia LOA)
Twarde:
a) Ograniczenie ilości zakupionych na raz ziem w zależności od rangi
b) ?
Jestem mocno przeciwny twardym ograniczeniom, bo one lubią się mścić, trudno je zmienić, są narracyjnie mało przyjemne i nieeleganckie.
Za to miękkie powinny być tak dobrane by z jednej strony zniechęcać niskich rangą do zakupu DUŻEJ ilości Ziem, jednocześnie podkreślając zalety dużych majątków. To da nam to, że z dużym prawdopodobieństwem magnaci będą wysoko w hierarchii. Będą dostawać lenna (zakładam, że nie będzie to ograniczenie jeden tytuł-jedno lenno). Jednocześnie będzie się im opłacało zakupić dużą ilość Majątków i oddawać w Lenno niżej urodzonym (dostają część zysku, dostają domyślne wsparcie polityczno/wojskowe i nie ponoszą kosztu zarządzania dużym majątkiem)
Dwa, rozumiem że stawiamy pod narrację rozbudowywania swoich rodów? Że w przypadku nie posiadania potomka, a zapadania w letarg Realiozy, tytuł/lenno/ziemie lenną tracimy?
Zakładam, że jeśli Realioza/v-śmierć dopadnie daną osobę która nie ma potomka (lub dziedzica) to Lenna automatycznie wracają do Seniora, Majątki wracają do Korony (lub są sprzedawane na aukcji). Problem mam z Ordynacjami - które myślę, że powinny być rozwiązane lub przejmowane przez Koronę (ale jeśli przejmowane to wciąż są one niepodzielne).
Trzy, LOA. Sądzę, że ładnym pomysłem było by zamienienie nazwy LOA na Palatynat, czy inne Ordynacje. Obecnie jedynym LOA jest Palatynat Lichtenstein, więc nie było by chyba problemu.
LOA jako koncept jest fajny, ale myślę, że jednako LOA w zamierzeniu jest nieco inny od Ordynacji - znów odwołując się do "reala" - LOA jest jak blok mieszkalny - ma jakieś prawa, statusy... ale możesz z niego wydzielić fragment i oddać komuś. Ordynacja z założenia jest niepodzielna.
Poszedłbym w tę stronę, że każda Ordynacja jest LOA, ale nie każde LOA jest Ordynacją. Można natomiast LOA opisać jako:
Przywilejem Lokacyjnym i zaproponować kilka możliwych rodzajów organiazacji, na przykład:
Wasza Królewska Mość,
Szanowna Izbo
Głosuję Za.
(-) Sereus von Ahabejż
@Cillian W kwestii formalnej opis godła może zawierać tynkturę na której je umieszczasz (choć nie pełen opis tarczy).
Co do samej zmiany symboliki - z tego co widzę do ludzi to przemawia, ale tez szukałbym nawiązania do poprzedniej symboliki - właśnie za pomocą lwa.
@Andrzej-Fryderyk napisał w Cesarstwo tak czy nie?:
Widzę, że dyskusja rozgorzała. To może kilka słów ode mnie.
Osobiście nie jestem przekonany do dodawania symboliki wyzwolenia. Nie podoba mi się zakuwania dumnego lwa w kajdany, czy gniecenia kogokolwiek. Moim zdaniem możemy lepiej.
Jeżeli chcemy uzupełnić symbolikę – raczej bym szedł w stronę symboliki podkreślającej nie tyle wyzwolenie, co wolność.
Historycznym herbem Cesarstwa był herb osobisty Jakoba – Złoty Lew w koronie, stojący na tylnych łapach, patrzący na prawo.
W herbie Królestwa podkreślono fakt zjednoczenia Teutonii łącząc symbolikę Teutonii z symboliką Nowej Teutonii – stąd dwie tarcze.
Pytanie – czy zrywamy z tą symboliką „połączenia dwóch krajów” i nawiązujemy do herbu Cesarstwa? Czy może wręcz przeciwnie, powinniśmy to kultywować? Myślę że to jedno z podstawowych pytań, czy bazujemy na obecnym herbie (ja uważam że jest to słuszne), czy idziemy w mocniejsze nawiązania?
Cieszę się, że zgadzamy się co do symboliki wyzwolenia, jednakże nie jestem pewien jaka symbolika byłaby uniwersalnie wolnościowa. Jedynie koń w galopie przychodzi mi do głowy (ew. AK47 w kontekście Afryki).
Za to podwójne godło ma w sobie coś dobrego - promuje współpracę. To inspiruje do wprowadzenia całej serii nowego języka symboliki:
Godło - Dwa złote lwy na tylnych łapach ku sobie zwrócone podtrzymujące diadem cesarski na polu dzielonym w prawy skos. Pole prawe w szachownicę niebiesko czerwoną, pole lewe w niebieskie. Linia podziału złota.
Wielkie Godło (używane przy koronacjach i szczególnych uroczystościach) Na purpurowych liściach dwie tarcze polskie w lustrze odbite. Na każdej tarczy lew złoty w koronie na tylnych łapach, pyski zwrócone ku sobie. Tarcze wspólnie ukoronowane diademem cesarskim.
Flaga - Dzielona w prawy skos. Pole prawe w szachownicę niebiesko czerwoną, pole lewe w niebieskie. Linia podziału złota.
Bandera - Taka jak flaga w formie proporca z godłem.
EDIT: teraz nie mam jak, ale jak tylko usiądę spróbuję przedstawić to w formie graficznej.
Przejrzałem wątek i tak myślę, że zmiana nazwy jest ciekawym zabiegiem. Może warto podkreślić feudalno-demokratyczne dziedzictwo Teutonii i wprowadzić Cesarstwo Narodu Teutońskiego. W takiej formie podkreśla zarówno historyczną nazwę jak i to, że Teutonia stoi przede wszystkim jej obywatelami.
Co do herbu - uciekałbym od herbów podkreślających uwolnienie i tryumf. Te pierwsze będą podkreślać fakt wystąpienia z KS, a jak rozumiem, nie jest to interesująca nas narracja. Tryumf zaś sugeruje imperializm i narzucanie woli.
Gdybym chciał się odwołać do herbu - sięgnąłbym do sytuacji heraldycznej samej Teutonii. Jeśli się nie mylę herbem Teutonii jest lew na tylnych łapach. Nie mam teraz na szybko możliwości narysować samego herbu, ale myślę, że można pójść w dwie strony:
Na polu w szachownicę czerwono-niebieską lew koronowany na tylnych łapach patrzący w prawo. Tarcza koronowana diademem cesarskim. Na dole dewiza w purpurze.
Na polu w szachownicę czerwono-niebieską korona cesarska. Po bokach lwy podtrzymujące tarczę na postumencie purpurowym, spoczywa na złotych labrach.
Warto wpleść purpurę w kolory, gdyż jest to kolor cesarski, podkreślający rangę.
Zastanawiałem się nad uatrakcyjnieniem nadań oraz powiązaniem ich z LOA. Oto koncept który jest, mam nadzieję spójny.
Po pierwsze, Teutonia była dla mnie zawsze mocno skierowana na feudalizm i użyłbym właśnie tej narracji.
Po pierwsze podzieliłbym kwestię Ziemi i Szlachectwa na dwie kategorie, wzajemnie powiązane, ale równoległe.
Użyte definicje:
Korona - Król, Królowa lub wyznaczony przez nich Herold (o ile taka prerogatywa zostanie mu przekazana)
Herold - przewodniczący Heroldii, urzędnik wyznaczony z wolnej ręki przez Króla lub Królową, czuwa nad nadaniami i majątkami mieszkańców i obywateli. Może mieć prerogatywę nadawania nowych ziem.
Heroldia - urząd który wspomaga działania Herolda
Suweren - osoba władna do nadawania Lenn. Musi być co najmniej Arystokratą i dysponować Majątkami.
Poczet - narracyjna siła zbrojna podległa konkretnej osobie, która nosi jego/jej barwy i przydaje mu świetności.
I. Ziemie:
Proponowałbym podzielić je na cztery kategorie:
Majątek - uzyskiwany za środki pieniężne od Korony lub osoby posiadającej dany Majątek. Majątki byłyby "stałe" tj. przy pierwszym nadaniu Korona nadaje Majątkowi nazwę i gmerk (herb nieszlachecki). Od tego momentu osoba która posiada Majątek może pieczętować się gmerkiem i nazwiskiem z przedrostkiem "von". Jeśli posiada się więcej niż jeden majątek - wybiera się jeden z nich jako główny. Majątek przy rozliczaniu wszelkich eventów naliczany jest jako wartość 1.
Lenno - uzyskiwany od Suwerena, w wypadku nadania przez Koronę wiąże się automatycznie ze statusem Szlachetnie Urodzonego. Wartość lenna jest nadawana indywidualnie (z grubsza ustaliłbym jednak widełki wartości od 1 do 3) i wiąże się z nadaniem herbu i nazwiska - powiązanego z lennem. Nazwisko i Herb pochodzą od pierwszego nadanego lenna i nie są zmieniane, nawet jeśli Lenno zostaje utracone. Posiadanie Lenna zobowiązuje do służby wojskowej na rzecz Suwerena.
Ordynacja - utworzony na bazie co najmniej 3 majątków. Nadawane jedynie przez Koronę. Jest niepodzielna - tj nie można utracić kawałka Ordynacji. Może, choć nie musi, wiązać się z herbem ziemi. Ordynacja jest automatycznie LOA. Utworzenie jej wymaga nadania Aktu Organicznego regulujące prawa wewnętrzne. Ordynacja nie może mieć w swoim składzie Lenna. Ordynacja, jeśli nie jest już wykreowane, staje się automatycznie Gniazdem Rodowym.
Gniazdo Rodowe - jest to Majątek lub Lenno który na wniosek właściciela Suweren wyszczególnia. Osoba która dysponuje Gniazdem z automatu przybiera herb i nazwisko. Co do zasady można mieć tylko jedno Gniazdo Rodowe (w uzasadnionych przypadkach można je zmienić - ale pozwolenie takie daje Suweren). Właściciel musi być Szlachetnie Urodzony.
II. Tytuły:
Podzieliłbym je na następujące kategorie (w kolejności rosnącej):
III.
Uwagi końcowe - jak widać najwięcej będzie osób Szlachetnie Urodzonych a osoby ze Szlachectwem Indywidualnym jeśli stracą obywatelstwo muszą ponownie rozpoczynać ścieżkę kariery,
Chciałbym zwrócić uwagę na Lenników Tytularnych - ich tytuły powinny się wiązać z określonymi Lennami Tytularnymi, nawiązującymi do regionów historycznych. Nie wiążą się jednak z konkretnym Lennem (to mogą uzyskać niezależnie, tak jak niezależnie mogą być Szlachcicami). Warto jednak dobierać te tytuły tak by dana osoba reprezentowała region Teutonii której tytuł nosi.
Ważnym elementem jest charakter Ziem. Zgodnie z sugerowanym mechanizmem nabywania ich:
Suwereni, Lennicy i Korona - zakładam, że Wasal mojego wasala nie jest moim wasalem. Stąd Arystokraci mogą kreować Wasali, zastanawiam się czy może to kreować Szlachtę Niższą - byłbym ostrożny, ale ciekaw pomysłów. Suweren może wydzielić ze swoich Majątków (o ile nie jest to Ordynacja lub Gniazdo Rodowe) ziemię, którą oddaje w Lenno innej osobie. Czerpie z tego tytułu część dochodu z Lenna i Lennik jest zobowiązany popierać w Senacie swojego Suwerena: w wypadku gdy Lennik nie zadeklaruje innego zdania - traktuje się tak, że głosuje on jak Suweren. Z tego tytułu też Król lub Królowa, gdy przewaga w głosach wynosi poniżej 10% decyduje o wyniku głosowania. By to działało - Można mieć tylko jednego Suwerena. Uzyskanie Lenna od innego Suwerena wymaga zgody poprzedniego Suwerena i wypłaty odszkodowania. Jedynie Korona może przejąć Lennika od innego Suwerena bez ugody. Jest jednak zmuszona wówczas zapłacić co najmniej połowę odszkodowania na rzecz poprzedniego Suwerena.
Wasza Królewska Mość!
Przekazałem wniosek poprzez system informatyczny, ale by stało się w pełni zadość, przekazuję go również tu. Do wniosku załączam mapy wskazujące położenie Ordynacji (pierwotny zamysł z czasów Księstwa Sarmacji uważam za nietrafiony w obecnych warunkach, aktualizuję go więc zgodnie z duchem czasu).
Wasza Królewska Mość!
Pragnę złożyć wniosek o uznanie i nadanie lenna - Ordynacja Ahabejż.
W Księstwie Sarmacji nadano mi lenno, które związałem z Królestwem Teutonii. W nowej rzeczywistości pragnąłbym odzyskać prawo do swoich dóbr i zagospodarować je.
W jego skład weszłoby między innymi miasto lokowane na prawie dreamlandzkim, wraz z siedzibą Ordynacji, a także pomniejsze ośrodki miejskie lokowane na prawie dreamlandzko-scholandzkim. Inne, wiejskie osiedla planuję lokować na prawie surmeńskim.
W związku z tym wnoszę o prawo wydania Aktu Organicznego Ordynacji w tym określenia prawa wolnizny i czynszu.
Pełen Szacunku
(-)Sereus
von Ahabejż

