Nawigacja

    Cesarstwo Teutonii (Emporrak Teutonie)

    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Cesarski System Centralny
    • Główna
    • Discord
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy
    • Archiwalna strona Królestwa Teutonii

    W poszukiwaniu tożsamości

    Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
    3
    36
    1916
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • Izabela Trotylska
      Izabela Trotylska ostatnio edytowany przez

      Izabela poszła za Andrzejem.
      – Cesarstwa Teutonii? Wie Pan... Jak ja właściwie powinnam Pana nazywać? Ja chyba straciłam pamięć. Mam tylko te kilka fotografii... Nawet nie wiem, do kogo należały. Od kilku miesięcy błąkam się po okolicach i próbuję znaleźć cokolwiek, co przywróci mi wspomnienia. Kogokolwiek, kto mnie zna... Albo chociaż wie, co jest na tych zdjęciach. Te kolory na herbie... Widziałam podobne tu niedaleko. A wczoraj słyszałam, jak ktoś rozmawiał obok tu o Hergo... Hergo... - Posmutniała znowu, bo nie mogła sobie przypomnieć pełnego imienia.

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • Andrzej Fryderyk
        Andrzej Fryderyk ostatnio edytowany przez

        – O Hergolienie Wielkim. Tym który zjednoczył Slavię i Enderasję – odpowiedział łagodnie.

        Zatrzymał się na chwilę i skierował się przodem do dziewczyny.

        – Andrzej Fryderyk. Możesz mi mówić Andrzej. A Ty? Jak się nazywasz?

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • Izabela Trotylska
          Izabela Trotylska ostatnio edytowany przez

          – Chciałabym wiedzieć... Jak usłyszałam Hergolien, to myślałam, że coś mi się przypomina. Coś brzmi znajomo, ale nawet nie wiem, skąd kojarzę imię, nie mam pojęcia, kim jest...
          Kobieta uważnie rozglądała się po wnętrzu. Kiedy usłyszała dobiegające z daleka kroki, znowu zamarła.

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • Joanna Izabela
            Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

            Joanna Izabela schodzila ze schodow w glownym holu, gdy dojrzala u ich stop swojego ojca wraz z dziwna dziewczyna. Zupelnie nie pasowala ona do teutonskich kobiet, jej stroj byl z taniego materialu. Kazda Teutonka nawet udajaca skromnosc, nie uzylaby takiej watpliwiej jakosci tkaniny. Sama byla ubrana jak na nia dosc swobodnie. W koncu nie miala dzisiaj oficjalnych spotkan.
            -Nie mielismy miec dzisiaj gosci Ojcze - powiedziala
            ac73f9e0-86b4-4ea3-82d1-fa25af34b626-image.png

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • Izabela Trotylska
              Izabela Trotylska ostatnio edytowany przez

              Izabela mocniej ścisnęła zdjęcia trzymane w dłoni.
              – Ja... Ja... Ja wiem, nie powinnam była tu wchodzić - spojrzała na kobietę schodzącą ze schodów. - Może lepiej już sobie pójdę... - Wymamrotała, opadając na podłogę.

              Izabela Trotylska 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • Izabela Trotylska
                Izabela Trotylska @Izabela Trotylska ostatnio edytowany przez

                Kiedy kobieta upadała, z jej dłoni wypadły zdjęcia i wycinek z gazety. Oprócz fotografii herbu na podłodze leżało zdjęcie przedstawiające jakąś parę z dzieckiem i szynszylą.

                img1695978828022.jpg

                Po chwili ocknęła się i usiadła na podłodze, kuląc się jeszcze bardziej.
                – Ja... To chyba po prostu stres i zmęczenie... Przepraszam... - Wybełkotała nieco niewyraźnie.

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • Joanna Izabela
                  Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                  Joanna Izabela podniosla zdjecie ktore wypadlo kobiecie z kieszeni
                  -To chyba twoje - powiedziala troche znudzona - Jezeli chcesz mozesz zatrzymac sie w pokoi goscinnych nie wyglada jakbys miala gdzie isc...

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • Izabela Trotylska
                    Izabela Trotylska ostatnio edytowany przez

                    – Ale ja... Ja chyba nie mam czym zapłacić za pokój - powiedziała, nie podnosząc nawet wzroku. Wzięła kilka głębokich oddechów i podniosła się z podłogi. Wstając zobaczyła wyciągniętą w jej stronę rękę ze zdjęciem, które chwyciła. W pierwszej chwili chciała zapytać, czy ktoś coś wie, czy ktoś kojarzy ludzi ze zdjęcia... - Jeszcze nie czas, zdążę - pomyślała. - Oni i tak są dla mnie zbyt mili...

                    U stóp Andrzeja leżał wciąż wycinek z gazety. Był to fragment artykułu sprzed wielu lat.
                    Add a heading (1).png

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • Andrzej Fryderyk
                      Andrzej Fryderyk ostatnio edytowany przez

                      – Nie martw się, nie musisz płacić – powiedział łagodnie Andrzej. Możesz spędzić tutaj noc.

                      Podszedł do Joanny i szepnął słówko – ma Cesarski herb.

                      Wtem zwrócił uwagę na wycinek z gazety. Przeczytał szybko treść. Zacisnął pięść gdy zobaczył, że może dotyczyć to Gellonii.

                      – Coś mi się wydaje, że czeka nas misja w Eltdorfie.

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • Izabela Trotylska
                        Izabela Trotylska ostatnio edytowany przez

                        – To nie będzie problem? Nie chciałabym przeszkadzać... Ja nawet nie wiem, czy dobrze trafiłam. Te kolory na herbie... One są podobne jak tutaj u Was, dlatego pomyślałam... Może to zbieg okoliczności, ale może coś wiecie?

                        Zaczęła nerwowo przeszukiwać kieszenie, żeby znaleźć wycinek z gazety, który kiedyś znalazła w domu rodzinnym, ale nie mogła nic znaleźć.

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • Andrzej Fryderyk
                          Andrzej Fryderyk ostatnio edytowany przez

                          – Absolutnie nie jest to problem. Tak, widziałem ten herb. Myślę że Twoje pojawienie się tutaj nie jest przypadkiem.

                          Widząc że dziewczyna czegoś szuka, Andrzej wręczył jej podniesiony wycinek gazety. Proszę, wypadło Ci to.

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • Izabela Trotylska
                            Izabela Trotylska ostatnio edytowany przez

                            – Tak, tego właśnie szukałam, dziękuję... Wie Pan... Wiesz coś na temat tego herbu? Albo o tej sprawie z gazety? Nie mam pewności, ale mam wrażenie, że to mogło chodzić o mnie...

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • Joanna Izabela
                              Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                              -Na razie mysle, ze musisz troche odpoczac. Jezeli sie czegos dowiemy to ci powiemy. Chodz za mna pokaze ci twoj pokoj...
                              -Joanna Izabela zaprowadzila dziewczyne do innego skrzydla z rozmyslem prowadzac ja przez hol Lozy Rycerzy Teutonskich gdzie na suficie widnialy wszystkie herby znanych rodzin w nadziei, ze byc moze dziewczyna bedzie miala jakies skojarzenia8a18407e-2f48-4b00-a7c3-d6242fe6ee33-image.png

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
                              • Izabela Trotylska
                                Izabela Trotylska ostatnio edytowany przez

                                – Odpocząć... Może to faktycznie dobry pomysł.

                                Izabela poszła za Cesarzową. Co chwilę zatrzymywała się i przyglądała wiszącym herbom.

                                – Tam! - Wyciągnęła rękę w górę, wskazując na jeden z herbów. Nie był identyczny, bo tło było inne, ale ta szynszyla...

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • Joanna Izabela
                                  Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                                  -Hmm.. šárillie. W sumie nie wiem co sie z nimi stalo, nagle jakos znikneli. Ojcze moze pamietasz? - zwrocila sie do Jego Krolewskiej Wysokosci Joanna

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • Andrzej Fryderyk
                                    Andrzej Fryderyk ostatnio edytowany przez

                                    Andrzej zawahał się przez chwilę. – Nie, nic nie pamiętam… Ale jeżeli Loża jest kluczem, – wspomniał o artykule –odpowiedzi trzeba szukać w Eltdorfie.

                                    Joanna Izabela 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • Joanna Izabela
                                      Joanna Izabela @Andrzej Fryderyk ostatnio edytowany przez

                                      -Ehh, jutro zaczniemy przygotowywac sie do wyjazdu. Dzisiaj chyba wszyscy musimy odpoczac.
                                      Cesarzowa podeszla do masywnych drzwi, nie bylo przy nich staży ponieważ do tej pory skrzydło pozostawało niemal puste.
                                      -Prosze...to twoj pokoj. Strażnicy przyjda pilnowac twoich drzwi i jezeli bedziesz czegos chciala to sluzka przyjdzie z pomoca. - Po czym odworocila sie i zniknela w palacowych korytarzach, aby zaplanowac jutrzejsza wyprawę.
                                      1c8ead07-a2a6-4e47-b1c5-13686a866744-image.png

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • Izabela Trotylska
                                        Izabela Trotylska ostatnio edytowany przez

                                        Izabela weszła do pokoju i kiedy Cesarzowa wyszła, usiadła na podłodze na środku pokoju. Położyła przed sobą zdjęcia i fragment gazety. Spojrzała na herb jeszcze raz uważnie.

                                        – Coś mi się nie zgadza... Tam na suficie było identyczne zwierzę, ale tło było całe niebieskie - uważnie przyglądała się fotografii. Dostrzegła, że faktura jest nierówna i przejechała po niej paznokciem, a wtedy czerwony kwadracik odkleił się...

                                        W tej samej chwili usłyszała kroki za drzwiami.

                                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • Andrzej Fryderyk
                                          Andrzej Fryderyk ostatnio edytowany przez

                                          – Jutro czeka nas ciężki dzień… A być może nawet nie jeden. Postaraj się wypocząć.

                                          Zatrzymał się przed wyjściem z pokoju. Odwrócił się do dziewczyny, jakby chciał powiedzieć jeszcze jakieś słowo, jednakże nie powiedział ostatecznie nic.

                                          Wyszedłszy z pokoju, zamyślił się. Być może właśnie wpakowaliśmy w większe bagno niż kiedykolwiek. Ta sprawa z daleka śmierdzi gelloństwem.

                                          I z takimi myślami udał się do swych komnat.

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • Joanna Izabela
                                            Joanna Izabela ostatnio edytowany przez

                                            Po chwili do drzwi zapukano a nastepnie w pokoju pojawila sie sluzaca
                                            -Dobry Wieczor Panienko, czy pomoc w czyms? Przygotowac kapiel moze potrzebuje panienka kolacji? - zapytala starsza kobieta, ktora mimo wieku wygladala elegancko.

                                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • first-post
                                              last-post