• Jako, że znowu poproszono temat dedykuje ten wątek na temat zmiany nazwy. Czy chcemy powrócić do niepodległych korzeni czy jednak zostawić nazwę królestwa.


  • Moje zdanie Wasza Królewska Mość już zna – optuję za cesarstwem.


  • @Joanna-Izabela bylo cesarstwa, marchia i królestwo teraz kolej na Imperium Teutonskie


  • Osobiście uważam że Teutonia powinna pójść w stronę zmiany nazwy. Aktualny moment jest historyczny, więc warto go uhonorować w owy sposób


  • Jetsem co prawda outsiderką (nie licząc okresu mieszkania w Marchii kiedyś), ale - Cesarstwo!!!!


  • Przytakuję przedmówcom - optując za zmianą statusu Teutonii z królestwa na cesarstwo. Czas i pora na trochę dumy, świętując jednocześnie naszą siłę i wolność tym gestem zjednoczenia z przeszłością.


  • Imperium!


  • Albo Cesarstwo


  • II Cesarstwu Teutonii nie powiem nie.


  • Nawet jako outsider ze Sclavinii muszę wyrazić pogląd, że ostatnie monumentalne zmiany zasłużyły sobie na upamiętnienie ich drugim cesarstwem.

    Niechaj Trwa Cesarska Teutonia!


  • Generalnie jestem za, tylko wydaje mi się, że zmiana Teutonii w Cesarstwo wyłącznie dla podkreślenia niezależności, jest średnim rozwiązaniem. No chyba, że ma to (Cesarstwwo) w sobie również pierwiastek historyczny i chcemy właśnie do niego nawiązać.


  • Optuje, jak reszta, za cesarstwem.


  • Osobiście mam podobne zdanie do kiedyś Arcyksiążę Wojciech. Wg mnie cesarstwo to pewien symbol, idealna wizja, sacrum. Obawiam się sytuacji, w której zmiana nazwy tylko dla samej zmiany, będzie miała groteskowy skutek. Uważam, że Teutonia jest dostatecznie wielka by nie musieć się dowartościowywać przemianowaniem na cesarstwo. Pozostałbym przy Królestwie.


  • Według mnie nie chodzi tu o dowartościowanie, a raczej rewitalizację symbolu. To, że ewentualne drugie cesarstwo nie będzie doskonałym odwzorowaniem pierwszego, jest oczywiste, bo oprócz ogólnej jego historii nie znamy całej klimatycznej otoczki. Cesarstwo w teutońskim duchu oznacza pełną niezawisłość.


  • Jeżeli chcemy iść w cesarstwo to pare pytań:
    Jaka stolica wg was? Tylko Srebrny Róg czy też Złoty Gród powinien zostać jak jest.
    Jaka tytulatura dla Cesarza i jakie symbole władzy/symbole w herbie osobistym?
    Jaki herb wielki powinien być po zmianie ustroju?


  • @Joanna-Izabela-0 a dlaczego nie imperium ?


  • @Mateusz-Wilhelm bo imperializm jest już zajęty przez jedną mikronacje i chyba nie chcemy iść w tym kierunku.


  • @Joanna-Izabela-0
    Osobiście jestem za Srebrnym Rogiem, ze względów sentymentalnych. W innych kwestiach nie mam pojęcia 😅


  • Osobiście jestem bardzo mocno za powrotem do Cesarstwa. Żeby wszystko się zgadzało z historią przedinternetową – tak jak Gotfryd mówił – trzecim.

    Uważam, że na znak powrotu do korzeni stolicą winien ponownie się stać Srebrny Róg. O ile WKM może przenieść swój urząd do Palacu Rodowego, można pomyśleć o nowym Pałacu, typowo cesarskim – jeżeli korona trafi poza ród.

    Co do tytulatury – można się zastanowić, czy Loardię nie należy przekształcić w Księstwo. Zaś pozostałe rzeczy chyba mogą zostać bez większych zmian.

    Co do Herbu Wielkiego – myślę że tu przede wszystkim trzeba dodać koronę cesarską. Pozostała symbolika jest w porządku. Rozważyć należałoby jednak czy herb osobisty Cesarza nie powinien też ulec zmianie.


  • @VAT napisał w Cesarstwo tak czy nie?:

    Osobiście mam podobne zdanie do kiedyś Arcyksiążę Wojciech. Wg mnie cesarstwo to pewien symbol, idealna wizja, sacrum. Obawiam się sytuacji, w której zmiana nazwy tylko dla samej zmiany, będzie miała groteskowy skutek. Uważam, że Teutonia jest dostatecznie wielka by nie musieć się dowartościowywać przemianowaniem na cesarstwo. Pozostałbym przy Królestwie.

    Podpisuję się pod słowami Vanderlei'a. Aczkolwiek uszanuję decyzję większości Teutończyków. Jeśli już doszłoby do wskrzeszenia Cesarstwa to moim zdaniem stolicą winien być Srebrny Róg. Tytulatura, jak dla mnie, nie potrzebuje istotnych zmian poza oczywistymi. Co do symboliki cesarskiej... Może jakieś heraldyczne nawiązanie do zerwania wieloletnich więzów z Księstwem w herbach cesarskich kolejnych władców? Zerwane kajdany, łańcuchy? Bodajże Vanderlei miał w herbie motyw orła deptanego przez lwa. Może coś w ten deseń? Herbu wielkiego bym nie zmieniał poza oczywistym dostosowaniem jego elementów heraldycznych do rangi cesarstwa.