Nawigacja

    Cesarstwo Teutonii (Emporrak Teutonie)

    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Cesarski System Centralny
    • Główna
    • Discord
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy
    • Archiwalna strona Królestwa Teutonii

    Waleczny zakon kobiecy

    Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
    8
    56
    4043
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • Wojciech Hergemon
      Wojciech Hergemon ostatnio edytowany przez

      @Natalia-Helena-von-Lichtenstein napisał w Waleczny zakon kobiecy:

      Zakon Cesarek

      To się nie liczy jako poród i na takiego bombelka nie powinni dawać 500 koron, albowiem bombelek jest wyjęty, a nie urodzony.

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
      • Nurdrun von Lichtenstein
        Nurdrun von Lichtenstein ostatnio edytowany przez

        Aż nie wiem jak skomentować te mądre dyrdymały :)) ale zabieg stylistyczny celowy. Bo Cesarki będą znane z tego, że dokonują cesarek, ale nie tylko na kobietach.

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • Heinz-Werner Grüner
          Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez Heinz-Werner Grüner

          Dopiero co przeczytałem i postaram się powoli odnosić do punktów:
          -Stroje
          Czy to ma iść w klimat zakonny(chyba nie), klimat uniformu wojskowego czy luźnej interpretacji tegoż?
          text alternatywny
          To raczej jest słabe, ale chodzi mi o samą prezentację. Powiedzmy, że to bazuje na XVIIIw. mundurze, do tego białe kalesony. Wtedy nawet i "napoleonka" może być. Myślałem, że może coś a'la Gwardia Szwajcarska, ale to znów takie troszkę śmieszne, a nie wiem w co WZK che iść.

          Opcje poniżej mężczyznom spodobają się bardziej:
          text alternatywny
          Taki klimat bardziej do walki właśnie z mieczami. Nie kojarzy się z "samurajami", ale lekko nawiązuje. I motywy na kubraczkach mogą być związane z cesarzową, a także z pozycją w zakonie.

          text alternatywny
          Wizualnie nawiązuje do pierwszego, ale tak bardziej ze "sznytem" damskim, co chyba wygląda lepiej. I wydaje mi się, że do walki bronią białą dość elastyczny...

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
          • Nurdrun von Lichtenstein
            Nurdrun von Lichtenstein ostatnio edytowany przez

            Zdecydowanie wersja numer 2 😄 Idziemy w te klimaty.

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
            • Ludwik Tomović
              Ludwik Tomović ostatnio edytowany przez

              Ciekawa inicjatywa, na pewno bedę się przyglądał.

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • Heinz-Werner Grüner
                Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez

                @Natalia-Helena-von-Lichtenstein to w takim razie wiem już w jakich klimatach ma to się prezentować. 🙂

                Co do nakrycia głowy to wbew pozorom to zaproponowane idealnie by sie nadawało. Jakaś "forma" zakonu(schowane włosy) jest plus komfort podczas walki.

                To pod kimonem, może być również swego rodzaju bajdaną.

                Styl walki...
                Tarcza dla kobiet? Słabe. Drewniane się źle by prezentowały, a ze stali czy innego metalu były by zbyt ciężkie dla bądź, co bądź niewiast. To nie będą przecież same tzw."Helgi" ani harpagany po 190-200cm.

                Ja bym poszedł w zwinność. I może dwie wersje broni-jedna standardowa w stylu wschodnim i druga niczym sztylet Dha lub Kukri
                text alternatywny
                text alternatywny

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                • Nurdrun von Lichtenstein
                  Nurdrun von Lichtenstein ostatnio edytowany przez Nurdrun von Lichtenstein

                  Myślę, że dwa rodzaje nakryć głowy wchodziłyby w grę. Coś egzotycznego na ceremonie reprezentacyjne i coś praktycznego na co dzień i do walki.

                  Też wydaje mi się, że fajniejsze będą zwinne bronie, ale ponieważ jestem totalną fanką Kill Billa, chciałabym pójść w kierunku miecza samurajskiego.

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • Heinz-Werner Grüner
                    Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez

                    Czyli katana... To akurat bardzo pasuje. Ja bym jednak wyposażył ochronę osobistą również w sztylet typu Dha... Walka na bardzo krótkim dystansie, w wąskich pomieszczeniach-ot, powód i charakterystyczny cichy zabójca. 😉

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                    • Heinz-Werner Grüner
                      Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez

                      Herb
                      Tutaj sprawa do ustalenia raczej z JCM JI... Ja bym poszedł w tylko czerwono-niebieską szachownicę. Prostota musi dominować. W końcu zakon jest tylko wykonawcą postanowień swojej Domine, a to Jej barwy

                      Hierarchia
                      Ciężko to określić, ale skoro Przeorysza ma być tą "pierwszą"(nad nią powinna być opatka, ale brzmi słabo 🙂 ), a to "do niej należał nadzór – przeorysza kontrolowała życie klasztorne i wypełnianie reguł zakonnych oraz zajmowała się zarządzaniem posiadłościami ziemskimi" według tego co wyczytałem, to reszta sióstr można by dzielić na przyboczne(protektorki), gwardiany, siostry zwykłe...Być może coś w rodzaju starsze i młodsze też by można uwzględnić, przy czym owe "mistrzynie" to tylko protektorki i gwardiany.

                      Kolorystyka
                      Tu mamy jasność kolory herby JCM JI. Kobalt-Burgund-Złoto

                      Ceremonie
                      To już dłuższa materia

                      Próby zakonne przy przystąpieniu do zakonu
                      Jak najbardziej

                      Siedziba
                      JCM podała zamek w Złotym Grodzie.

                      Prosiłbym tylko o dookreślenie roli "powiernika sekretów i przybocznego w zakonie"

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • Nurdrun von Lichtenstein
                        Nurdrun von Lichtenstein ostatnio edytowany przez

                        Treść przysięgi

                        Niniejszym ślubuję wierność i czystość Jej Cesarskiej Mości Joannie Izabeli, jako jedynej godnej moich cnót. Będę strzec jej sekretów, chronić jej życie i dobytek, spełniać wolę i stać na straży jej dobrego imienia. Tak mi dopomóż Cesarstwo Teutońskie.

                        Śluby składa każdy pełnoprawny członek zakonu w dniu Ceremonii Ślubowania. Przed ceremonią musi przejść pięć tajemniczych prób. Po ich zdaniu ustalany jest termin Ceremonii, na której obecna jest Jej Cesarska Mość Joanna Izabela, Przeorysza, Mistrzyni i wszyscy inni zaproszeni goście. Przeorysza i Mistrzyni przeprowadzają ceremonię, a adeptka składa śluby według treści przysięgi. Po uroczystości wszyscy goście zaproszeni zostają do zamku na biesiadę.

                        Proszę o uwagi do powyższego 🙂

                        Co do tego, co napisał Powiernik Sekretów Heinz 😄

                        Herb - zgadzam się całkowicie. Ciekawe, jak się Joanna czuje w roli dominy 😄

                        Hierarchia - podoba mi się ten koncept. Postaram się go niebawem rozpisać szerzej

                        Kolorystyka - tak

                        Siedziba - też ok, chociaż rozważałam też umiejscowienie gdzieś w górach.

                        Powiernik sekretów i przyboczny to jedyny mężczyzna, który ma prawo i obowiązek zamieszkiwać w Zakonie z ich członkiniami. On nie składa przysięgi, ale zawsze stoi u boku Przeoryszy, by służyć radą i pomocą.

                        Wojciech Hergemon Heinz-Werner Grüner 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • Wojciech Hergemon
                          Wojciech Hergemon @Nurdrun von Lichtenstein ostatnio edytowany przez

                          Proponuję jeszcze, aby dewizą Zakonu było terra est rotunda, co będzie symbolizować z jednej strony wierność ideałom nauki, a z drugiej strony to, że Zakon swoimi wpływami obejmie cały świat.

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
                          • Heinz-Werner Grüner
                            Heinz-Werner Grüner @Nurdrun von Lichtenstein ostatnio edytowany przez

                            @natalia-helena-von-lichtenstein nic nie stoi na przeszkodzie bym pełnił rolę powiernika, ale prosiłbym jednak najpierw o rozmowę prywatną skąd w ogóle wzięła się moja kandydatura? 🙂
                            Od dwóch dnji o to proszę. 😉

                            Nurdrun von Lichtenstein 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                            • Nurdrun von Lichtenstein
                              Nurdrun von Lichtenstein @Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez

                              @heinz-werner-grüner to jeden z moich sekretów :x

                              Heinz-Werner Grüner 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                              • Heinz-Werner Grüner
                                Heinz-Werner Grüner @Nurdrun von Lichtenstein ostatnio edytowany przez

                                @natalia-helena-von-lichtenstein nie wnikam zatem w szczegóły tylko uniżenie służę Cesarkom... 😉

                                Nurdrun von Lichtenstein 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
                                • Nurdrun von Lichtenstein
                                  Nurdrun von Lichtenstein @Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez

                                  @heinz-werner-grüner Robisz to doskonale ;D hehe

                                  Andrzej Fryderyk 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                  • Andrzej Fryderyk
                                    Andrzej Fryderyk @Nurdrun von Lichtenstein ostatnio edytowany przez

                                    @natalia-helena-von-lichtenstein czyżby pierwszy sukces zakonu? 😄

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
                                    • Heinz-Werner Grüner
                                      Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez

                                      Pierwsza Przeoryszo czy napalić w kominku? 🙂

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                      • Nurdrun von Lichtenstein
                                        Nurdrun von Lichtenstein ostatnio edytowany przez

                                        Podsumowanie z dnia dzisiejszego. Podrzucam do dyskusji:

                                        Suwerenny Waleczny Zakon Kobiecy Joannitek Jej Cesarskiej Mości Joanny Izabeli
                                        pot. Waleczny Zakon Kobiecy, Zakon Joannitek, Zakon Cesarek, Joannitki, Cesarki

                                        Opis ogólny

                                        Suwerenny Waleczny Zakon Kobiecy Joannitek Jej Cesarskiej Mości Joanny Izabeli to zakon poświęcony służbie Jej Cesarskiej Mości Joannie Izabeli.

                                        Zakon ma za zadanie walczyć w obronie Cesarzowej i spełniać jej wolę, w szczególności wykonując misje pokojowe i dyplomatyczne, tworząc swoje siedziby i rozszerzając wpływy na cały mikroświat.

                                        Dewizą Zakonu jest terra est rotunda, co symbolizuje z jednej strony wierność ideałom nauki, a z drugiej strony to, że Zakon swoimi wpływami obejmie cały świat.

                                        W przypadku detronizacji, abdykacji lub v-śmierci Jej Cesarskiej Mości Joanny Izabeli Zakon ulega rozwiązaniu.

                                        Zakon jest suwerenny, co oznacza, że sam o sobie stanowi i jest niepodległy.

                                        Przysięga i śluby czystości

                                        Treść przysięgi

                                        Niniejszym ślubuję wierność i czystość Jej Cesarskiej Mości Joannie Izabeli, jako jedynej godnej moich cnót. Będę strzec jej sekretów, chronić jej życie i dobytek, spełniać wolę i stać na straży jej dobrego imienia. Tak mi dopomóż Cesarstwo Teutońskie.

                                        Śluby składa każdy pełnoprawny członek zakonu w dniu Ceremonii Ślubowania. Przed ceremonią musi przejść pięć tajemniczych prób. Po ich zdaniu ustalany jest termin Ceremonii, na której obecna jest Jej Cesarska Mość Joanna Izabela, Przeorysza, Protektorka i wszyscy inni zaproszeni goście. Przeorysza i Protektorka przeprowadzają ceremonię, a adeptka składa śluby według treści przysięgi. Po uroczystości wszyscy goście zaproszeni zostają do zamku na biesiadę.

                                        Raz złożone śluby są dozgonne, lecz trwają tak długo, jak długo na tronie zasiada Jej Cesarska Mość Joanna Izabela. W przypadku detronizacji śluby zostają zdjęte. Podobnie sama Jej Cesarska Mość może wedle własnego zdania zdjąć śluby z którejś z zakonnic.

                                        Hierarchia Zakonna
                                        Przywódcą Zakonu jest przeorysza. Pierwszą Przeoryszą jest Natalia Helena von Lichtenstein. Każda przeorysza wybiera swoją następczynię spośród podległych jej Protektorek. Przeorysza pełni funkcję reprezentacyjną. Jest jedyną Cesarką, która jest zaufaną osobą dla Cesarzowej i ma prawo się do niej zbliżyć, w celu wykluczenia ewentualnego sabotażu. To ona jest „głową” zakonu.
                                        Decyduje o kształcie i losie zakonu. Do niej należy nadzór – przeorysza kontroluje życie klasztorne i wypełnianie reguł zakonnych oraz zajmuje się zarządzaniem posiadłościami ziemskimi. Wydaje rozkazy Protektorkom.

                                        Powiernik sekretów i przyboczny to jedyny mężczyzna, który ma prawo i obowiązek zamieszkiwać w Zakonie z ich członkiniami. On nie składa przysięgi, ale zawsze stoi u boku Przeoryszy, by służyć radą i pomocą.

                                        Protektorki to zakonnice drugiego stopnia. Otrzymują zadania od Przeoryszy i je wykonują. Posiadają uczennice wśród adeptek, które pretendują do dołączenia do zakonu oraz zakonnic zwykłych, które dopiero przyuczają się do swojej roli. Wspomagają Gwardiany radą i wsparciem fizycznym.

                                        Gwardiana to zakonnica trzeciego rzędu. Jest zakonnicą, która dobrze zna zakonne standardy. Wykonuje rozkazy Protektorek i szlifuje swoje umiejętności. Zdobywa zaufanie w szeregach zakonnych, by stać się Protektorką.
                                        Zakonnica zwykła to świeżo upieczona zakonnica, która zdała 5 prób przyłączenia do zakonu. Jej Mistrzynią jest jedna z Protektorek, która uczy ją życia zakonnego i samodzielności.

                                        Adeptka to osoba pretendująca do roli zakonnicy, która zgłosiła chęć dołączenia i musi przejść 5 prób. To prób przygotowuje ją Protektorka.

                                        Próby
                                        Pięć tajemniczych prób, to próby, które musi przejść każda adeptka pretendująca do roli zakonnicy. Próby są indywidualnie ustalane przez Protektorkę dla każdej adeptki z osobna. Mają służyć ustaleniu, czy dana kandydatka jest godna złożenia przysięgi, rozumie założenia zakonu i swoją rolę w nim oraz ponad wszystko gotowa jest bronić honoru Jej Cesarskiej Mości Joanny Izabeli. Próby odbywają się w dowolnych okolicznościach i dniach.

                                        Aleksander 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                        • Aleksander
                                          Aleksander @Nurdrun von Lichtenstein ostatnio edytowany przez

                                          @natalia-helena-von-lichtenstein napisał w Waleczny zakon kobiecy:

                                          Powiernik sekretów i przyboczny to jedyny mężczyzna, który ma prawo i obowiązek zamieszkiwać w Zakonie z ich członkiniami. On nie składa przysięgi, ale zawsze stoi u boku Przeoryszy, by służyć radą i pomocą.

                                          Po obejrzeniu tych wszystkich pornosów i lekturze wielu książek, z których czytania nie jestem dumny, nie kupuję tego.

                                          Heinz-Werner Grüner 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                          • Nurdrun von Lichtenstein
                                            Nurdrun von Lichtenstein ostatnio edytowany przez

                                            @Heinz-Werner-Grüner wyjaśnij proszę mojemu ex-pasierbowi, czy ta rola jest całkiem niewinna 😄

                                            Heinz-Werner Grüner 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • first-post
                                              last-post