Nawigacja

    Cesarstwo Teutonii (Emporrak Teutonie)

    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Cesarski System Centralny
    • Główna
    • Discord
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy
    • Archiwalna strona Królestwa Teutonii

    Dom Mody Auterra kolekcja zima 2020/2021

    Życie Teutonii (Úr Teutonienlejb)
    13
    175
    24050
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • J
      Jul ostatnio edytowany przez

      Przed wyjściem trzy razy pytała, czy ma bilety. Trzy razy dał jej odpowiedź twierdzącą! Raz nawet uderzył się w pierś w okrzykiem, że w kieszenie bezpieczne bilety są. Jul wiedziała, że to prawda nie była. Idąc po wodę do kuchni (zaschło jej w gardle, z przerażeniem uświadomiła sobie, że przez ostatnich kilkanaście godzin wlewała w siebie Bianco frizzante) zauważyła je na stole i zgarnęła do torebki.

      Miała lekką satysfakcję z kajającego się Wojciecha. Gdy spostrzegła na jego czole kroplę potu, zlitowała się i wręczyła hostessie kopertę z biletami.

      Weszli.

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 3
      • Cillian
        Cillian ostatnio edytowany przez Cillian

        Samochód Cilliana zatrzymał się cicho przed wejściem. Tak cicho, że sam pasażer nie zwrócił uwagi. Kiedy Szofer otworzył drzwii, mężczyzna podniósł oczy znad sterty papierów.
        "To już tu?" Gwardzista kiwną głową, a Lord Zarządca wyszedł z pojazdu, zostawiając raporty na siedzeniu, ruszając w stronę drzwii.
        Kobieta przy drzwiach była niższa od Cilliana kilka centymetrów. W trakcie spaceru do drzwii słuchał, jak Król Dreamlandu marnie mówi kilka słów w Dialekcie Hrabstwa, by po chwili szybkim krokiem wejść w stronę tłumu. Kiedy młodsza hostessa kłóciła się z starszą kobietą Marszałek użył okazji i wszedł do środka, nie martwiąc się sprawdzeniem zaproszenia.

        Na sali VIP Cillian stanął w grupie ludzi, zaskoczony ile osób zostało zaproszonych - a ile jeszcze ważniejszych od niego. Łapiąc za kieliszek Loardzkiego, ruszył w poszukiwanie osoby która jednocześnie została zaproszona na sale lecz jest niżej w Hierachii Cesarstwa od niego.

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
        • Wojciech Hergemon
          Wojciech Hergemon ostatnio edytowany przez

          Mimo przeprosin hostessy graf był lekko podkurwiony. Dobrze, że wicehrabina miała bilety, bo stali by tutaj jak jacyś gellończycy do końca imprezy. Oczywiście pewną złośliwością było to, że nie wyjęła ich od razu, ale graf uznał, że jest to w sumie na swój sposób urocze. Zajęli miejsca w loży vip, a graf wobec wcześniejszych wydarzeń, a także widząc że wicehrabina jest w dalszym ciągu zmarnowana, korzystając z tego, iż światła już przygasły znowu dyskretnie nalał po kieliszku. Po kolejnym już dzisiaj klinie spojrzał w końcu na wybieg, na którym pojawiały się pierwsze modelki w zaskakujących kreacjach. – To jest jakiś pokaz piżam? – spytał graf z lekkim rozbawieniem nachylając się w kierunku wicehrabiny.

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • J
            Jul ostatnio edytowany przez

            -Co to za magiczny płyn? - zapytała jednocześnie próbując przywrócić wyraz twarzy do mniej skrzywionego. Patrzyła na wybieg i... podwójne modelki? Wow, skąd tyle bliźniaczek wzięli. Gdy podwójni mężczyźni wyszli na wybieg, aż się wyprostowała na fotelu. Może to ci sami modele, co pozowali do dreamlandzkiej galerii penisów... zadała sobie to pytanie.

            Dywagacje, które sama ze sobą prowadziła, przerwał Wojciech podsuwając jej kolejną dawkę alkoholu. Mniej ją skrzywiła niż ta poprzednia.

            -A może... oglądasz skoki narciarskie? Przed tymi właściwymi skoczkami występują tacy... hmm.. brakuje mi słowa! Może na poakazach analigocznie też są tacy.. no wiesz.. wiesz, o co mi chodzi? zapytała.

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
            • Nurdrun von Lichtenstein
              Nurdrun von Lichtenstein ostatnio edytowany przez Nurdrun von Lichtenstein

              Rozbrzmiał trzykrotny dźwięk gongu, dający zebranym czas na to, by zasiąść na wybranych miejscach. Po chwili żyrandole zgasły. Całe światło skupiło się na reflektorach, które miały za zadanie śledzić pojawiające się modelki. Muzyka przycichła i zamieniła się w nowocześniejszy remix tej samej piosenki, odpowiedni do pokazywanych kreacji.

              -- Miło mi powitać Państwa na pierwszym w wolnym Cesarstwie Teutonii pokazie mody. – znów rozbrzmiał głos Natalii von Lichtenstein. – Dzisiaj prezentować będziemy kolekcję strojów zima dwa tysiące dwadzieścia, zaprojektowanych przez czterech projektantów. Po zakończeniu wszystkich gości ze strefy VIP zapraszam do Sali bankietowej na poczęstunek. Życzę miłej zabawy.

              Na wybieg zaczęły wkraczać kolejne modelki, prezentując stroje.

              |--|

              -- Płaszcz projektu Pana Michała Jerzego Potockiego, charakteryzuje się bryłą w kształcie litery A, satynowym materiałem szytym w kształt łuski oraz podniesionym nad ramionami kołnierzem. Doskonale komponuje się z długimi rękawiczkami.

              text alternatywny

              -- Płaszcz projektu Pana Heinza-Wernera Grünera. Fason prosty, gruba wełna w kolorze czerwonym, który jest hitem tego roku. Futerko na kołnierzu i połach. Do tego czepek z tego samego materiału.

              text alternatywny

              -- Propozycja wyjściowej garsonki jednobarwnej w kolorze czerwonym projektu Pana Heinza-Wernera Grünera. Ponownie przewija się futerko na ramionach i długie rękawiczki!

              text alternatywny

              -- Damski garnitur projektu Pana Michała Jerzego Potockiego. Wzór w kratę, marynarka długa, sięgająca do bioder. Spodnie prostego fasonu. I nieodłączny atrybut – berło.

              text alternatywny
              text alternatywny

              -- Teraz czas na propozycję dla Panów. W tym roku królują kaszmirowe swetry karo z geometrycznymi kształtami oraz melanżowe golfy. Do tego spodnie w kant, lekko rozkloszowane nogawki. Propozycja Pana Heinza-Wernera Grünera.

              text alternatywny

              -- Marynarki na dwa guziki. Kolorystyka jesienna i tradycyjna krata. Do tego stylowy golf. Propozycja Pana Heinza-Wernera Grünera.

              text alternatywny
              text alternatywny
              text alternatywny

              -- Kolekcja dziecięca zachwyca kształtem. Zarówno dzieci jak ci nastolatki przypominają małych dorosłych. Chłopcy noszą spodnie na szelkach i kaszmirowe sweterki, dziewczynki najmodniejszy krój bluzeczek w literę A. Projekt Pana Heinza-Wernera Grünera.

              text alternatywny
              text alternatywny
              text alternatywny

              -- Sporty zimowe to oczywiście narty, na które wybieramy się w tym roku w pięknych swetrach z tradycyjnym zdobieniem. Kobiety w kolorze czerwonym, mężczyźni granat i brąz. Projekt Pana Heinza-Wernera Grünera.

              text alternatywny
              text alternatywny

              -- Kreacje karnawałowe i sylwestrowe w tym roku pod silnym wpływem Samuda Fasion, co sugeruje coraz silniejszy związek Unii z Samudą. Największą popularnością cieszą się suknie w kształcie syreny z bufiastymi rękawami. Mężczyźni w taliowanych garniturach z finezyjnymi wzorami. Wszystko to okraszone wyrazistymi kolorami. Projekt Pani Sorcha Raven.

              text alternatywny

              -- Strój koronacyjny, prezentowany dla wszystkich Pań wysoko urodzonych, w kremowych barwach z wcięciem w talii i gustownymi zdobieniami na rozkloszowanej spódnicy wykonanych z diamentów i złota. Projekt Jej Królewskiej Mości Joanny Izabeli.

              -- A teraz gwóźdź programu i zwieńczenie dzisiejszego pokazu mody. – nagle prze mikrofon zabrzmiał głos asystentki, która wpuszczała gości strefy VIP. – Na wybieg wkracza aktualny zarządca Domu Mody Auterra, Pani Natalia Helena von Lichtenstein we wspaniałej kreacji Królowej Śniegu autorstwa Pana Heinza-Wernera Grünera. Jest to posągowy total look w bieli, suknia z białym futrem oraz rękawiczkami.

              Natalia Helena von Lichtenstein przeszła przez cały wybieg, na końcu rozłożyła ręce na poziomie talii i rozpromieniła się wdzięcznie.

              text alternatywny

              Po chwili asystentka podała jej mirkofon do ręki.

              -- Chciałabym teraz zaprosić na scenę wszystkich naszych projektantów tej kolekcji. Pana Heinza-Wernera Grünera, Pana Michała Jerzego Potockiego, Panią Sorchę Raven oraz Jej Królewską Mość Joannę Izabelę. Nagródźmy ich gromkimi brawami! – powiedziała, po czym zrobiła miejsce dla wszystkich projektantów.

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 5
              • Wojciech Hergemon
                Wojciech Hergemon ostatnio edytowany przez

                – Żadna magia, zwykła wódka na miodzie. – wyjaśnił wicehrabinie graf – *Przedskoczkowie * – odpowiedział na drugie pytanie – Nie wiem, jakby te dziewczyny normalnie ubrać to by były nawet ładne. Myślisz, że będą skakać?

                W tym momencie w głośnikach rozległ się głos Arcyksiężnej, byłej żony grafa, a na wybieg wkroczyli właściwi modele, a później projektanci – Ej, zobacz, część z nich też przyszła w piżamach – ucieszył się graf – Myślisz, że będzie też jakaś wyżerka?

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj -1
                • Michał Jerzy Potocki
                  Michał Jerzy Potocki ostatnio edytowany przez

                  Michał wziął mikrofon od organizatorki i jako pierwszy zabrał głos.
                  -- Dobry wieczór Państwo. Jeszcze ponad tydzień temu nie myślałem o tym aby zostać projektantem. Nie byłbym tutaj gdyby nie los, który sprawił, że na mojej drodze pojawiła się organizatorka dzisiejszego pokazu Pani Natalia von Lichtenstein. Gdybym nie pojawił się na koronacji jej syna, Pana Aleksandra, na pewno nie spotkałbym jej tutaj a już na pewno nie byłbym na tej scenie dziś. Za to dziękuję bogu i losowi że postawił mi taką kobietę na mojej drodze. I życzę aby każdy spotkał taką kobietę na swojej. - uśmiechnął się Michał i podał mikrofon dalej.

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                  • Heinz-Werner Grüner
                    Heinz-Werner Grüner ostatnio edytowany przez

                    Z natury nieśmiały Grüner, tym razem szedł wartko do przodu z wyprężoną klatką. I wszystko byłoby dobrze, gdyby w swoim stylu nie potknął się o zagięty dywan... Ratował się przed upadkiem, ale na szczęscie zdążył ustać i o dziwo... nikogo nie przewrócić. W końcu dotarł bez szwanku na wcześniej umówione miejsce. Skonił się nieznacznie i wskazał na Arcyksiężną Natalię na znak, że to Jej należą się stosowne brawa...

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
                    • Andrzej Fryderyk
                      Andrzej Fryderyk ostatnio edytowany przez

                      O tak– Natalia to świetna organizatorka i wyśmienita gospodyni. Poczęstunek jak zawsze zacny

                      – odpowiedział córce.

                      Od razu po tym Natalia ogłosiła występy.

                      Spojrzał w kierunku Jego Królewskiej Mości Aleksandra i Arcyksięcia Hergemona i jego towarzyszki. Zaniepokoił się tym jak wyglądał jego stryj. Jego zwykle nienaganny ubiór tym razem był pomięty, krawat ułożony krzywo, a co gorsze… Włożył różne skarpetki! Arcyksiążę wyglądał jakby cały poprzedni dzień pił…

                      Oby znów czegoś nie zmalował… – pomyślał.

                      Choć sam średnio się interesował modą, niektóre prezentowane kreacje zwróciły jego oko. Natalia to jednak umie zorganizować ciekawe widowisko!

                      Gdy tylko JCM Joanna została zaproszona na scenę, majestatycznym krokiem weszła na scenę. Braw nie było końca. Po wielu gratulacjach, wyrazach uznania, Joanna wróciła do jego boku.

                      – Nie miałem pojęcia że masz jeszcze czas na projektowanie kreacji, szczególnie tak zaawansowanych i tak bogatych!

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 3
                      • Aleksander
                        Aleksander ostatnio edytowany przez

                        Siedzący po lewicy swojego ojca nachylił się doń i wyszeptał - Nie za wcześnie tatku na alkohol? - w głosie króla było słychać lekki wyrzut

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                        • Wojciech Hergemon
                          Wojciech Hergemon ostatnio edytowany przez Wojciech Hergemon

                          – O, cześć Aluś! Jakoś cię nie zauważyłem! – graf ucieszył się na widok Króla Dreamlandu i podał mu piersiówkę wyjętą z wewnętrznej kieszeni – Jak się bawisz na pokazie? W ogóle co za cham ze mnie, nie wiem czy już się znacie. To wicehrabina Jul Altrimenti, która mi towarzyszy na tym wspaniałym – "wspaniałym" graf wypowiedział z przekąsem – pokazie, a to mój syn Aluś, Król Dreamlandu.

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
                          • Aleksander
                            Aleksander ostatnio edytowany przez Aleksander

                            -O to właśnie mi chodziło - wymamrotał pod nosem upiwszy solidny łyk z piersiówki - To prawdziwa przyjemność hrabinę poznać - rzucił od niechcenia i pociągnął kolejny solidny łyk - W ogóle to twoja nowa narzeczona jest dużo młodsza i zgrabniejsza, niż mama - syn arcyksięcia zachichotał i ponownie przytknął piersiówkę do ust by wysączyć kolejną porcję alkoholu - Beznadziejne to wino, prawda? - paplał dalej by ukryć, iż wypił prawie cały alkohol z piersiówki ojca

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
                            • Michał Jerzy Potocki
                              Michał Jerzy Potocki ostatnio edytowany przez

                              W stronę siedzących Grafa Wojciecha Hergemona, Króla Dreamlandu Aleksandra oraz wicehrabiny Jul, podszedł Michał.
                              -- Witam drogich Państwa. Jak zabawa? Dobrze się bawicie? Niedługo zaczyna się bankiet.
                              Chyba nie miałem jeszcze z panią przyjemności się poznać, spotkać, porozmawiać. Jestem Michał Jerzy Potocki, Kanclerz, książę, namiestnik.
                              A jak pani godność?

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
                              • Aleksander
                                Aleksander ostatnio edytowany przez Aleksander

                                Król Dreamlandu wyjął spod stołu litrową butelkę czystej prosto z Odwilży. Na widok pytającego spojrzenia wicehrabiny pokręcił jedynie z uśmiechem głową wspominając banknot 500 koron, który niedawno zmienił właściciela po czym zwrócił się do nowoprzybyłego
                                -Pije pan wódkę? - uśmiechnął się krzywo i napełnił kieliszek po czym podał go damie

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                • Cillian
                                  Cillian ostatnio edytowany przez

                                  Po nieudanej próbie znalezienia ciekawego partnera do debaty o wyższości Dialektu Awijskiego nad Loardzkim, Cillian siadł obok Jego Królewską Wysokością, Księciem Legalnym Andrzejem Fryderykiem. W ciszy obserwował pokaz, lecz zwrócił oczy w kierunku Arcyksięcia kiedy to samo zrobił Andrzej.
                                  " Strasznie wczoraj zachlałem, paliłem blanty do 5 rano, film mi się urwał jak leżałem na łóżku Lorda Kustosza, teraz mnie krzyż napierdala. Trochę się przespałem, ale musiałem wstać rano bo mam obowiązki, mam dwór Cesarski do pilnowania. Niektórzy mówią że nie można chlać jak jest się Lordem Zarządcą, ale to nieprawda, można tylko trzeba wstać rano, na tym polega odpowiedzialność." Wypił łyk wina. "No ale tak nie jest z Arcyksięciem." Rzekł, marszcząc brwii widząc jak pewien Książe Skarlandu wchodzi na scene.

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 5
                                  • Wojciech Hergemon
                                    Wojciech Hergemon ostatnio edytowany przez

                                    Graf wyjął z kieszeni swój kieliszek i podał go Królowi Dreamlandu.

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                    • Aleksander
                                      Aleksander ostatnio edytowany przez Aleksander

                                      Król napełnił kieliszek ojcu, a następnie rozejrzawszy się po stole spostrzegł, iż stoją na nim dwie filiżanki z nalaną herbatą. Niewiele myśląc wylał ich zawartość z powrotem do imbryczka i napełnił trunkiem, po czym jeden z nich przysunął do nowoprzybyłego.
                                      -Jakbyście chcieli, to szatniarz handluje tematem - syn arcyksięcia ściszył głos - Mogę coś od niego załatwić do palenia - dodał konfidencjonalnym tonem.

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                      • Andrzej Fryderyk
                                        Andrzej Fryderyk ostatnio edytowany przez Andrzej Fryderyk

                                        Andrzej Fryderyk, zauważywszy, że Lord Zarządca patrzy w stronę Arcyksięcia, powiedział szeptem

                                        – Znowu się to powtarza. Nawet na tak wystawnej imprezie… Ech. Ciekawe czy będzie konkurs na najlepszą kreację. Masz gdzieś może program imprezy?

                                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                        • J
                                          Jul ostatnio edytowany przez

                                          Nie do wiary! - wykrzyknęła Jul. Z wczorajszej opowieści Wojciecha wywnioskowała, że jego syn jeszcze robi pod siebie, a tymczasem.. on był całkiem duży! I w dodatku pił alkohol! Na wszelki wypadek zamknęła jedno oko, to był jej patent na wyostrzenie wzroku, i spojrzała w kierunku Alusia. - Jesteś całkiem duży, chłopcze! - rzekła do niego.

                                          Oparła się o ramię Wojciecha. Alkohol wypity podczas pokazu przestawał działać i czuła znużenie. Musi znów uzupełnić niedobory mocy, pomyślała. Nie pamiętała, co stało się z jej kieliszkiem...
                                          -Napiję się z wami! - wyszła z inicjatywą - Zauważyliście, że modele podczas pokazu mieli różne skarpetki? Wojciech jak zwykle wyprzedza najnowsze trendy, spójrzcie na jego stopy!

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
                                          • Aleksander
                                            Aleksander ostatnio edytowany przez

                                            Syn arcyksięcia mruknął jedynie w odpowiedzi, gdyż trzymał w ustach filterek, a palcami rolował blanta. Po umieszczeniu ustnika między bibułkami zwrócił się w stronę ojca
                                            -Tatku - zaczął powoli - Dlaczego Asia jest w piżamie? - odwrócił się w stronę cesarzowej i otaksował ją spojrzeniem

                                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
                                            • first-post
                                              last-post